statystyki

Ryczałt za noclegi musi być wypłacony i odpowiednio nazwany

autor: Piotr Szymaniak14.03.2018, 19:00
Pełnomocnik pozwanej firmy argumentował, że kierowca nigdy nie przedstawił rachunków dokumentujących poniesione przez niego koszty.

Pełnomocnik pozwanej firmy argumentował, że kierowca nigdy nie przedstawił rachunków dokumentujących poniesione przez niego koszty.źródło: ShutterStock

Choć przepisy obligujące firmy transportowe do wypłacania kierowcom ryczałtów według stawek określonych w rozporządzeniu ministra pracy (Dz.U. z 2012 r. nr 256, poz. 1991 ze zm.) są niezgodne z konstytucją, to jeśli przedsiębiorca zobowiązał się do ich stosowania, musi to robić. Tak wynika z wczorajszego wyroku Sądu Najwyższego, który oddalił skargę kasacyjną przewoźnika od wyroku nakazującego wypłatę zaległych świadczeń.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia SN miały wewnętrzne regulacje przyjęte w pozwanej spółce. A te wprost określały, że kierowcy z tytułu podróży służbowej przysługują należności określone w ministerialnym akcie. W uzasadnieniu SN odwołał się też do uchwały w składzie siedmiu sędziów z października 2017 r. (sygn. akt III PZP 2/17), w której stwierdzono, że wewnętrzne przepisy w firmie mogą określać wysokość ryczałtu nawet na niższym poziomie, niż to wynika z rozporządzenia (minimum 25 proc. kosztów hotelowych).

Pełnomocnik pozwanej firmy argumentował, że kierowca nigdy nie przedstawił rachunków dokumentujących poniesione przez niego koszty, nie domagał się też zapewnienia noclegu w hotelu zamiast w kabinie. A istotą ryczałtu jest refundacja wydatków.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie