statystyki

Biuro podróży nie spełniło lub zmieniło warunki pobytu? Zobacz, jakie masz prawa

autor: Urszula Lawina11.01.2016, 09:24; Aktualizacja: 11.01.2016, 09:30
Nierzadko bywa tak, że fotografie „poprawiają” rzeczywistość lub jej w pełni nie oddają. Można na nich zobaczyć np. tylko dach hotelu albo jeden, pokazowy pokój.

Nierzadko bywa tak, że fotografie „poprawiają” rzeczywistość lub jej w pełni nie oddają. Można na nich zobaczyć np. tylko dach hotelu albo jeden, pokazowy pokój.źródło: ShutterStock

Pani Anna wraz z mężem wykupili weekend w ekskluzywnym hotelu spa. Zarezerwowali pokój wybrany wcześniej na podstawie zdjęć w galerii na stronie internetowej obiektu. Po przyjeździe okazało się, że w wyniku awarii pokój jest niedostępny, a ten, który im zaoferowano, miał znacznie niższy standard. Cena za pobyt pozostała jednak na tym samym poziomie. – Czy są podstawy do jej renegocjacji albo do innej formy wynagrodzenia za niesatysfakcjonujące zakwaterowanie, a w efekcie nie do końca udany wypoczynek – pytają czytelnicy

Reklama


Reklama


Organizator turystyki, czyli w tym przypadku hotel, albo pośrednik, czyli biuro podróży, udostępniał zdjęcia na stronie internetowej obiektu i to one przekonały klientów o jego wyborze.

Nierzadko bywa tak, że fotografie „poprawiają” rzeczywistość lub jej w pełni nie oddają. Można na nich zobaczyć np. tylko dach hotelu albo jeden, pokazowy pokój. Opis natomiast przekonuje, że na miejscu zastaniemy niemal raj na ziemi. Nie należy jednak ulegać emocjom. Obowiązkiem organizatora jest pokazanie nam, jak obiekt wygląda w rzeczywistości.

Przepisy mówią wyraźnie o dokładnym i zrozumiałym wskazaniu położenia, rodzaju i kategorii miejsca zakwaterowania. Mamy prawo tego żądać, a gdy biuro lub hotel, który jest od nas odległy na tyle, że sami nie możemy go obejrzeć, nie mogą nam dostarczyć odpowiedniej dokumentacji, lepiej zdecydować się na inny obiekt lub pośrednika. Przydatne są też fora internetowe i YouTube, gdzie goście wrzucają swoje opinie oraz filmiki z wakacji. Zakładamy jednak, że nasi czytelnicy nie zostali wprowadzeni w błąd na etapie wyboru miejsca weekendowego wypoczynku. Gdy już go dokonali, przyszedł czas na umowę. Naturalnie powinna być zawarta w formie pisemnej. W niej również muszą być obowiązkowo uwzględnione szczegółowe dane dotyczące zakwaterowania. Należy tego dopilnować, bo tylko wtedy mamy podstawę do jakiegokolwiek odwołania.

Dlatego ustawodawca przewidział, że w umowie muszą się również znaleźć informacje o sposobie zgłaszania reklamacji i o wymaganiach specjalnych, o jakich powiadomił organizatora klient, a na które obie strony wyraziły zgodę. Może to być właśnie kwestia pobytu w tym, a nie w innym pokoju. W art. 14 ustawy o usługach turystycznych są wymienione wszystkie niezbędne składniki umowy, więc warto sprawdzić własną pod tym kątem.

Nie wiemy, kiedy nastąpiła awaria w pokoju zarezerwowanym przez panią Ewę i jej męża, ale skoro zakwaterowano ich w innym, musiała się wydarzyć przed przyjazdem. W takim razie organizator powinien ich był o tym wcześniej powiadomić. Czytelnicy mieliby możliwość wyboru – wyrazić zgodę na inny pokój bądź odstąpić od umowy, przy czym w tym drugim przypadku organizator musiałby im zwrócić wpłaconą za pobyt kwotę bez żadnych potrąceń. Mogliby też skorzystać z propozycji pobytu w innym obiekcie o tym samym lub lepszym standardzie. ©?


Pozostało jeszcze 50% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradnik konsumenta

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama