Zmiany w 50-proc. kosztach uzyskania przychodów: twórcy będą kredytować budżet

autor: Ewa Matyszewska29.12.2011, 06:25; Aktualizacja: 29.12.2011, 09:03
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Po zmianach w 50-proc. kosztach uzyskania przychodów płatnicy przestaną je uwzględniać przy wypłacie wynagrodzenia. Tym samym koszty staną się swoistą ulgą podatkową, a podatnicy zapłacą wyższe zaliczki.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • Piotr(2011-12-29 15:08) Zgłoś naruszenie 00

    50% koszty uzyskania przychodu są z natury ulgą, ponieważ nie ma na nie dokumentów poniesienia wydatków !!!

    Odpowiedz
  • Tomasz(2011-12-30 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Kasiu, pełna zgoda, kto nie jest pracownikiem naukowym nie zrozumie tej sytuacji. Niestety ludzie mylą pracowników naukowych z nauczycielami, którzy mają ,,komunistyczną" kartę nauczyciela...niestety lobby związkowe spowodowało, że na nauczycieli wszyscy musza się składać i nikt nie rozlicza ich z efektywności...

    Odpowiedz
  • miś(2012-06-26 21:08) Zgłoś naruszenie 00

    Do Kasi. Słonko moje ten Twój naukowiec/dydaktyk może i zarabia 2300 zł msc, choć raczej więcej, ale... za pracę przez 250 godzin LEKCYJNYCH ROCZNIE!!! To jest tyle rocznie co ludek za minimalne wyrobi w misiąc z okładem. I ja niby mam żałować tego asystenta czy adiunkta???

    Odpowiedz
  • Wit(2012-01-01 13:42) Zgłoś naruszenie 00

    @Bert Chodzi Mój Drogi o to, że zanim "twórca" osiągnie swój przychód musi wydać kupę forsy, której nie odliczy tak, jak przedsiębiorca z zarejestrowaną działalnością. Nie ma firmowego samochody, który wrzuca w koszta, nie ma firmowego telefonu, który wrzuca w koszta, nie kupuje kawy, herbaty, ciasteczek i serka topionego dla rodziny w Makro, czy Selgrosie (a potem wrzuca w koszta przedsiębiorstwa) i tak dalej, i tak dalej!

    Odpowiedz
  • Zuch(2012-01-01 16:41) Zgłoś naruszenie 00

    I w końcu sprawiedliwość koniec ulgi , tak bo be musieli dokumentować wydatków w wys. 50 % dochodu.

    Odpowiedz
  • Bert(2011-12-30 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma zadnych racjonalnych powodów dla których w ogóle miały by istnieć 50% koszty uzyskania przychodu tzw. "twórców". To jest grube przegięcie masowo nadużywane przez cwaniaczków. Gdzie ta "twórczość" , tak cenna społecznie że praktycznie zwalnia od płacenia podatków.. Czym ci pożal sie boże "twórcy " ubogacają innych. Jeszcze jedna grupa klienteli na pasku kazdoczesnej władzy - i to jest geneza tej ulgi.

    Odpowiedz
  • Krzysztof(2011-12-30 15:28) Zgłoś naruszenie 00

    Do Kasi,Wandzi,Joli,Tomasza a przede wszystkim Wściekłego,proszę wejść na you tube i wpisać: Noami Klein Doktryna szoku a wszystko o czym z goryczą piszecie będzie dla Was jasne..

    Odpowiedz
  • niezalezny(2011-12-30 13:39) Zgłoś naruszenie 00

    brawo artysci, celebryci, potraficie tylko bez powodu klaskac i potakiwac Tuskowi a bez podstaw opluwac i dorabiac gebę PIS owi i JKaczynskiemu...normalny Polak nie uwierzyl w kolejne manipulowanie Tuska i tuskobus, ale tworcy jako elita z pogarda odnoszaca sie do PIS i ludzi krytykujących guru czyli Tuska i rząd..to teraz ten rzad pokazuje co potrafi...brawo..sobie nic nie zabiera, a bezczelnosc wypowiedzi poszczegolnych poslow PO opiera sie tylko na opluwaniu PIS i innaczej myslących...czas otrzezwiec , bowiem to media kreują Tuska i ten rzad oraz te wybory jako sukces ogromny PO...to bzdura i przerost manipulacji Polakami..bowiem co to za sukces , gdy zaledwie PO wybiera ok 18% Polakow..reszta nie poszla do urn lub glosowala na innych..jakie szanse mial PIS??? przy takiej kampanii mediow???zadnej- poniewaz brak obiektywizmu i niezaleznych dziennikarzy ktorzy nie sa dopuszczani do glosu w mediach..wkrotce juz Tusk opanuje TVP i bedzie jedyna sluszna opcja pochwalna na rzecz rządzących..ale co bedzie gdy szydlo wyjdzie z wora-naga prawda i ten rzad bedzie siegal do kieszeni biednych chorych, emerytur a nie kolesiow i aferzystow, Tusk nie liczy sie z nikim, Sekula dostal stolek, Tomczykiewicz tez..Kopacz zostawila totalny balagan a ignorancja ministrow PO zrzuca wine na poslow opozycji i wpada w samouwielbienie..poslowie PO niczego w sejmie nie tlumaczą poslom jedynie w slad za Tuskiem atakuja poslow personalnie, zamiast rzetelnych i konkretnych wyjasnien..kto tu kogo kontroluje???Polacy patrzcie na postawy i czyny PO...jest gorzej ..kto mogl zaufac znowu klamstwom i pogardzie...

    Odpowiedz
  • Jola -(2011-12-30 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    Kasiu nikt Ci nie karze być pracownikiem naukowym możesz robić co chcesz ciesz się,że jesteś zdrowa bo to niepełnosprawnym trzeba pomagać a nie wykształciuchom za nasze podatki.Ja za studia zapłaciłam sama.

    Odpowiedz
  • Kasia(2011-12-29 15:11) Zgłoś naruszenie 00

    No tak, niech biedny asystent czy adiunkt daje nieoprocentowane pożyczki państwu. Najgorsze jest to, że ludzie decydowali się parę lat temu na związanie się z uczelnią, ciężko pracują na doktoratach za darmo (sic!) z nadzieją, że w wieku 28-30 lat osiągną miesięczny dochód około 2300 zł. A teraz im rząd mówi figa z makiem. Możecie żyć za niewiele więcej niż minimalną. Starczy i na opłaty, i na jedzenie, i na książki, i na kwerendy, i na konferencje i na wszystko inne też. A, i na dziecko, bo przecież jeszcze dziecko trzeba mieć, inaczej będzie się winnym załamania systemu emerytalnegou. W tym samym czasie posłowie dali sobie 500 zł podwyżki miesięcznie bo rosną im koszty.

    Odpowiedz
  • Kasia(2011-12-29 20:13) Zgłoś naruszenie 00

    Wandziu, ale nauczyciel nie ma obowiązku robić kursów. Pracownik naukowy ma obowiązek pracować naukowo. A jest ogromna różnica między pracą naukową a robieniem dodatkowych kursów. Do tego, nauczyciel zarabia więcej niż pracownik naukowy. Zamienisz się?

    Odpowiedz
  • wanda(2011-12-29 19:43) Zgłoś naruszenie 00

    Do Kasi: a nauczyciel sam sobie finansuje drugi fakultet, studia podyplomowe i rozliczne kursy, pracownik naukowy nie jest świetą krową!

    Odpowiedz
  • tylko zus(2011-12-29 19:41) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy w tym popranym platformerskim kraju maja być rozliczani na takich samych zasadach, bez wyjatku. Artychy nie są ponad prawem!!!

    Odpowiedz
  • wściekły(2011-12-29 19:33) Zgłoś naruszenie 00

    Łupieskie państwo, doczekają się rządzący wściekłości tłumu , czego im z całego serca życzę. To oni śą odpowiedzialni za kryzys, a kosztami obciążają lud. Nastąpiła Nacjonalizacja strat i prywatyzacja zysków. O to Wałęsa skakał przez płot. Szkoda,że sobie nogi nie złamał.

    Odpowiedz
  • Kasia(2011-12-29 16:28) Zgłoś naruszenie 00

    Tak, ale nie wszyscy muszą ponosić pewne koszty. Sekretarka nie musi jeździć na konferencje, za które trzeba zapłacić. Pracownik naukowy musi. Czy się komuś to podoba czy nie, jest różnica między pracownikiem naukowym a pracownikiem fabryki, urzędnikiem czy sprzedawcą w sklepie.

    Odpowiedz
  • wszyscy(2011-12-29 16:09) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy inni płacą normalne podatki, niezaleznie od sytuacji rodzinnej, czy wysokosci zarobków (oczywiście poza przedsiębbiorcami).

    Odpowiedz
  • Andrzej(2012-07-03 20:59) Zgłoś naruszenie 00

    KOCHANI - jako twórca pracuję już 14 lat i ciągle miałem nadzieję że uda mi się coś w końcu osiągnąć, wymyślałem projekty, inspirowałem ludzi, realizowałem je itd. Praca czasem po 12-18 godz na dobę - LATAMI
    Jeśli się zdarzył dobry rok - nawet ponad 200 000 przychodu to koszty zwłaszcza przy działaniach związanych z filmem przekraczały 50 % a później jeszcze Państwo zżerało 40% podatku - / zamienili to chwilowo na 32 / ZAIX jeśli coś się udało puścić w TV od razu ściąga 32 %...
    REASUMUJĄC:
    jestem jednym z najlepszych w kraju w 3 twórczych dziedzinach które uprawiam i ciągle miałem wrażenie że kraj który reprezentowałem na Festiwalach międzynarodowych w europie, Azji, Australii - OKRADA...
    mam ***** dość
    Czy nikt z tej bandy księgowych nieudaczników nie rozumie, że artysta sam musi sfinansować swoje pomysły???
    Ministerstwo i PISF mają niezależność w dupie - dają tylko tym co chodzą na sznurku.
    Obecnie zaczynam żałować, że nie przyjąłem kilku zagranicznych propozycji by zostać tam i tworzyć dla innych narodów- choćby tak egzotycznych jak ZEA, Australia czy Iran.

    Polecam wiedzę o tym jak artystów traktuje Francja, Norwegia, Austria, Australia...

    przy najbliższej okazji spadam stąd.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane