statystyki

Rejestracja znaku towarowego "cyberpunk". CD Projekt zastrzegł dla siebie kawałek pola kultury

autor: Jakub Styczyński11.04.2017, 08:39; Aktualizacja: 11.04.2017, 08:57
Odpowiedź na pytanie, dlaczego zastrzegliśmy znak towarowy „Cyberpunk”, jest prosta: chcemy chronić naszą ciężką pracę i nie chcemy używać naszego znaku w sposób ofensywny – to tylko środek ochronny.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego zastrzegliśmy znak towarowy „Cyberpunk”, jest prosta: chcemy chronić naszą ciężką pracę i nie chcemy używać naszego znaku w sposób ofensywny – to tylko środek ochronny.źródło: ShutterStock

Polski producent gier zarejestrował znak towarowy o nazwie „Cyberpunk”. To słowo od 34 lat określające podgatunek w sztuce. Część ekspertów twierdzi, że urząd rejestrujący popełnił błąd.

Reklama


Sprzedajesz gadżety, książki albo organizujesz wydarzenia z nazwą „Cyberpunk” w nazwie? Od teraz musisz być bardzo ostrożny. W ubiegły poniedziałek sukcesem zakończyła się bowiem rejestracja słownych znaków towarowych „Cyberpunk” oraz „Cyberpunk 2077” w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) dla warszawskiej spółki CD Projekt. Działania twórców popularnej serii gier komputerowych i wideo „Wiedźmin” wiążą się z planowaną premierą ich kolejnego tytułu o nazwie „Cyberpunk 2077”. W sieci zawrzało. „To zawłaszczenie części kultury” – grzmią niektórzy.

Nurt w sztuce

Skąd takie przekonanie? Otóż słowo „cyberpunk” używane jest na określenie nurtu w literaturze science fiction oraz kinematografii, koncentrującego się na negatywnych konsekwencjach funkcjonowania ludzi w otoczeniu zaawansowanej technologii komputerowej i informacyjnej. Pierwszy raz to określenie pojawiło się w tytule opowiadania Bruce’a Bethkego, opublikowanego w 1983 r. w ramach antologii „Amazing Stories”. Od tamtego czasu silnie kojarzone jest z określonym rodzajem sztuki. W latach 90. XX w. także z powodu popularnej serii gier „Cyberpunk 2013”, „Cyberpunk 2020” oraz „Cyberpunk V3.0” (do których notabene CD Projekt odkupił prawa w 2012 r.). Dziś mianem cyberpunkowych określa się takie filmy, jak: „Łowca androidów” (1982, reż. Ridley Scott) czy „Robocop” (1987, reż. Paul Verhoeven).

– Już na etapie zgłoszenia ekspert z urzędu powinien ocenić, czy to słowo nie jest przypadkiem określeniem opisowym w zakresie niektórych towarów, jak np. filmy. Ale jeśli nie był on pasjonatem science fiction, to ten znak mógł się dla niego wydać całkowicie fantazyjny – uważa Mikołaj Lech, rzecznik patentowy i autor bloga ZnakiTowarowe-Blog.pl.

Za negatywną przesłankę rejestracji znaku mogłoby być uznane to, że nazwa „składa się wyłącznie z oznaczeń lub wskazówek, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych” (tak wynika z art. 7 ust. 1 pkt d rozporządzenia Rady (WE) nr 207/2009 z 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego – Dz.Urz. UE L 78, s. 1).

Ocena powyższej kwestii jest jednak zdaniem Jakuba Kubalskiego, prawnika w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, bardzo dyskusyjna. Może zależeć od zastosowanego modelu badania języka potocznego oraz zwyczajowo używanych praktyk rynkowych – inaczej wygląda z punktu widzenia odbiorców (graczy), inaczej z perspektywy ogółu odbiorców. Istotną okolicznością jest to, czy przed datą zgłoszenia w urzędzie rejestrującym dany znak towarowy nabrał w następstwie jego używania charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu. To jednak kwestia kontrowersyjna, bo choć w środowisku graczy powszechna jest wiedza, że polska spółka przygotowuje nową grę, to po pierwsze – nie miała jeszcze ona premiery, a po drugie – będzie nosiła nazwę „Cyberpunk 2077”, nie zaś „Cyberpunk”.

W burzy komentarzy pojawiają się również głosy uspokajające. Argumentuje się, że od 2011 r. prawa do znaku „Cyberpunk” ma Sony Music Entertainment UK Limited (głównie w zakresie muzyki). CD Projekt posiada już taki sam znak towarowy w Stanach Zjednoczonych od 2013 r. i do tej pory nie doszło do żadnych większych sporów z tego powodu.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Punk Cy Beer(2017-04-11 19:35) Zgłoś naruszenie 00

    No i poszło psu pod ogon... 10 lat i po ptokach... "Cyberpunkt Manifesto" stał sie owocem przestepczego (!) wykorzystania zarejestrowanego znakuy towarowego...

    Odpowiedz
  • MatejBudz(2017-04-11 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    A nie jest tak że nawet z zastrzeżonym znakiem "Cyberpunk" CDP ma ograniczone pole manewru w walce z używaniem tej nazwy? Właśnie dlatego że jest ona też określeniem nurtu. "Znak towarowy nie powinien monopolizować znaku opisującego jedynie oferowane towary lub usługi. Takie znaki powinny pozostać dostępne dla wszystkich – zarówno dla ciebie, jak i dla twoich konkurentów" Więc dalej można chyba używać nazwy póki nie jest ona powiązana z konkretną produkcją do której praw nabył CDP.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama