statystyki

2 proc. różnicy pomiędzy projektowaną a wybudowaną powierzchnią lokalu? UOKiK: To klauzula niedozwolona

02.12.2014, 15:44; Aktualizacja: 02.12.2014, 16:00
blok, mieszkanie

UOKiK nowelizację tzw. ustawy deweloperskiej przygotowuje na zlecenie rządu.źródło: ShutterStock

W listopadzie Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD) - w ramach konsultacji projektu noweli ustawy o ochronie praw nabywcy mieszkania lub domu - przedstawił UOKiK postulat prawnego dopuszczenia 2 proc. różnicy pomiędzy projektowaną a wybudowaną powierzchnią lokalu.

Reklama


Reklama


UOKiK uważa jednak - powołując się przy tym na wyroki sądów - że wpisanie takiej możliwości przez deweloperów do umów, to stosowanie klauzuli niedozwolonej. Tym samym także usankcjonowanie prawne takiej możliwości byłoby niekorzystne dla konsumentów. "To nie jest obojętne dla klienta, że nagle powierzchnia mieszkania ulega zwiększeniu np. o 2 proc. i musi on wziąć kredyt o dwa procent większy, nie zawsze wiedząc, czy ma jeszcze zdolność kredytową, czy już nie. Są to dodatkowe koszty i ryzyko" - tłumaczyła w rozmowie z PAP wiceprezes UOKiK Dorota Karczewska.

"Odnośnie zaproponowanego przez PZFD prawnego dopuszczenia 2-procentowej różnicy pomiędzy projektowaną a wybudowaną powierzchnią lokalu mieszkalnego Federacja Konsumentów zgadza się ze stanowiskiem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zapisy, które umożliwiają deweloperom rozliczanie zmian powierzchni użytkowej wynikające z inwentaryzacji powykonawczej są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy Konsumentów" - wskazała Monika Bielicka.

"Takie postanowienia umowy noszą cechy klauzul niedozwolonych w zakresie, w jakim pozbawiają konsumenta możliwości odstąpienia od umowy w ogóle, albo gdy zmiana w powierzchni nie przekracza wskaźnika określonego przez dewelopera" - dodała.

Bielicka przypomniała, że w kwietniu 2014 roku minęły dwa lata od wejścia w życie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. "Zdaniem Federacji Konsumentów główny cel uchwalenia ustawy, jakim było zapewnienie większej ochrony nabywcom lokali mieszkalnych i domów jednorodzinnych na rynku pierwotnym, w pewnym stopniu został osiągnięty" - wskazała ekspertka. Według niej deweloperzy na ogół przestrzegają nowych przepisów. Największym problemem - według niej - jest jednak brak rachunków powierniczych z uwagi na rozpoczęcie sprzedaży lokali przed wejściem w życie ustawy.

Dodatkowo - jej zdaniem - w dalszym ciągu w umowach - czy to przedwstępnych, czy też ostatecznych - przeniesienia własności znajdują się zabronione klauzule. "Najczęstsze problemy konsumentów w relacjach z deweloperami w zakresie naruszenia ustawy to: niezamieszczenie w prospekcie informacyjnym przez dewelopera wymaganych przez przepisy informacji np. określenie planowanych inwestycji w promieniu 1 km, harmonogramu spłat oraz brak obligatoryjnych elementów umowy" - zaznaczyła.

UOKiK nowelizację tzw. ustawy deweloperskiej przygotowuje na zlecenie rządu. Ma być ona gotowa do przedstawienia w Sejmie w drugim kwartale 2015 r. Urząd zapewnia, że dotrzyma tego terminu. Według pierwszych zapowiedzi przedstawionych we wrześniu w Sejmie w nowelizacji mają się znaleźć rozwiązania korzystne dla nabywców lokali, ale też dla deweloperów. Urząd zapowiedział, że postara się "pogodzić" ich interesy.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama