W przypadku kredytów opiewających na kilkaset tysięcy złotych wynik wspomnianego badania odgrywa szczególna rolę. Dlatego potencjalni nabywcy mieszkań usilnie poszukują metod, które mogą poprawić ich zdolność kredytową. Osoby stosujące takie tricki powinny wiedzieć, co kryje się pod pojęciem zdolności kredytowej…

Test dla domowego budżetu

Przez zdolność kredytową rozumie się zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie – taką formalną definicję można odnaleźć w ustawie prawo bankowe. Nie wydaje się ona szczególnie pomocna dla przeciętnego kredytobiorcy. Osoby zajmujące się doradztwem kredytowym mogą udzielić bardziej przystępnych wyjaśnień.

Przedstawiciele firmy Conse Doradcy Finansowi tłumaczą, że zdolność kredytową można utożsamiać z taką wartością miesięcznej raty, którą nie przekracza możliwości płatniczych klienta. Dlatego kredyt udzielony osobie posiadającej odpowiednią zdolność kredytową powinien być spłacany terminowo. – Bank w ramach analizy wniosku kredytowego bierze pod uwagę poziom akceptowanych dochodów oraz wszystkie regularnie występujące i możliwe do przewidzenia koszty (stałe obciążenia dochodu). W tym kontekście trzeba również wspomnieć o tak zwanym dochodzie dyspozycyjnym. Jest to minimalna kwota, która powinna zostać w domowym budżecie po dokonaniu wszystkich standardowych wydatków i opłaceniu miesięcznej raty kredytu – tłumaczy Michał Traut z Conse Doradcy Finansowi.

Wspomniany dochód dyspozycyjny zabezpiecza terminową spłatę kredytu w sytuacji, gdy klient musi dokonać nieprzewidzianych wydatków. Do tej grupy wydatków nie zalicza się stałych obciążeń, które są związane z:
- utrzymaniem rodziny
- eksploatacją samochodu
- alimentami
- utrzymywaniem posiadanej nieruchomości
- wynajmem lokum
- spłatą aktualnie zaciągniętych kredytów i pożyczek (całkowita wartość każdej raty redukuje osiągany dochód)
 - używaniem kart kredytowych oraz limitów w rachunku bieżącym (dochód klienta jest pomniejszany o cześć lub całość przyznanego limitu zadłużenia)

Rodzime banki w swoich szacunkach zdolności kredytowej mogą uwzględniać również inne kategorie stałych wydatków. Marta Pawlikowska z Conse Doradcy Finansowi zauważa, że pod tym względem polityka kredytodawców jest zróżnicowana. Trzeba również wziąć pod uwagę fakt, że niektóre banki przyjmują limity minimalne dla poszczególnych grup wydatków. Takie rozwiązanie redukuje zdolność kredytową najbardziej oszczędnych wnioskodawców.

Eksperci firmy Conse akcentują jeszcze jeden aspekt. Mowa o wskaźniku DTI (ang. debt to income). Wyraża on stosunek raty, które będzie spłacana przez klienta do miesięcznego dochodu netto. Wspomniany indeks stał się szczególnie istotny, gdy Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) w ramach kolejnych rekomendacji ustaliła maksymalne limity zadłużenia dla posiadaczy kredytów hipotecznych.