statystyki

Specustawa mieszkaniowa: Samorządy walczą o głos w sprawie ziemi

autor: Jakub Pawłowski21.03.2018, 07:57; Aktualizacja: 21.03.2018, 08:19
działka

Główne założenia ustawy sprowadzają się do oderwania procedur inwestycyjnych od planów zagospodarowania przestrzennego.źródło: ShutterStock

Gminy nie chcą, by ostatnie słowo o budowach na ich terenie mieli wojewodowie i inwestorzy. Przekonują, że nowe przepisy są spełnieniem marzeń, ale nie ich, tylko deweloperów

Urbaniści i włodarze nie szczędzą gorzkich słów w sprawie ostatnich pomysłów rządzących, którzy chcą usprawnić procedury inwestycyjne i przyśpieszyć budowę osiedli. Ma w tym pomóc tzw. specustawa mieszkaniowa, której projekt skierowano już do konsultacji publicznych.

Mówią, że choć cel jest słuszny, to wykonanie pozostawia już wiele do życzenia.

– Projekt ustawy wygląda bardziej na zapis marzeń prezesa firmy deweloperskiej niż rozsądny akt prawny, który mógłby pomóc samorządom opanować rozrastające się bez kontroli miasta – twierdzi Wojciech Wagner, zastępca dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego m.st. Warszawy.

I dodaje, że projekt de facto pozbawia władze publiczne resztek nadzoru nad inwestorem. – Uzyska on nadrzędną rolę w procesie inwestycyjnym, w którym samorząd publiczny pełnić będzie niejako rolę jego serwisanta, zaś głos ekspercki i społeczny został zredukowany do czystej formalności – przekonuje Wagner.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie