statystyki

Terminal naftowy w Gdańsku: Otwieramy się na saudyjską ropę

autor: Adam Sofuł05.01.2016, 07:34; Aktualizacja: 05.01.2016, 08:09
Terminal zapewni separację wielu gatunków ropy z różnych regionów świata.

Terminal zapewni separację wielu gatunków ropy z różnych regionów świata.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: MAURICE TSAI

PERN tuż przed świętami zakończył pierwszy etap swojej sztandarowej inwestycji – terminalu naftowego w Gdańsku. Ma on być jednym z filarów bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Reklama


W przypadku dużych inwestycji infrastrukturalnych bardzo często słyszymy, że „opóźnią się” albo „przekroczony zostanie założony budżet”. Terminal PERN-u to na tym tle chlubny wyjątek. Nie tylko wybudowano go całkowicie zgodnie z harmonogramem, ale w dodatku ostatecznie kosztował o 3 mln zł mniej, niż planowano. Inwestycja to sześć ogromnych zbiorników na ropę o łącznej pojemności 62,5 tys. m sześc., wraz z otaczającą je infrastrukturą – rurociągami, pompowniami, instalacjami przeciwpożarowymi. Tuż przed świętami terminal dostał wszelkie wymagane zgody na użytkowanie – zakończone zostały prace budowlane, dokonano również prób technologicznych. Według władz PERN obiekt rozpocznie działalność operacyjną najpóźniej pod koniec pierwszego kwartału.

– Terminal zapewni separację wielu gatunków ropy z różnych regionów świata, a możliwość kumulacji surowca pozwoli kupować taniej większe jego partie – wyjaśnia Roman Góralski, rzecznik PERN. – Oprócz stosowanych do tej pory szybkich transakcji zakup-transport-sprzedaż będzie można przeładować surowiec do zbiorników TNG, a po pewnym okresie magazynowania odsprzedać go dalej z zyskiem do polskiego lub zagranicznego odbiorcy – dodaje. – To bardzo ważna inwestycja z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju – dodaje Andrzej Czerwiński, poseł PO, były minister skarbu.

Jego zdaniem korzyści są dwojakiego rodzaju. – Po pierwsze pozbywamy się jakichkolwiek problemów z magazynowaniem obowiązkowych zapasów ropy. Po drugie terminal będzie spełniał również funkcję biznesową, bo może stanowić swoisty bufor bezpieczeństwa na wypadek ewentualnego wstrzymania dostaw – ocenia Czerwiński. Były minister podkreśla przy tym, że inwestycja pozwoli polskim koncernom paliwowym na większą elastyczność (dzięki większym zdolnościom magazynowym będą mogły się zabezpieczyć przed gwałtownymi wahaniami cen surowca). Również lokalizacja terminalu (wybudowano go w pobliżu Naftoportu i gdańskiej rafinerii) jest atutem.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama