statystyki

Pracujesz za granicą? Sprawdź jaką dostaniesz emeryturę

autor: Renata Żaczek24.05.2013, 06:59; Aktualizacja: 24.05.2013, 11:05
Lata legalnej pracy za granicą pozwolą na zwiększenie emerytury

Lata legalnej pracy za granicą pozwolą na zwiększenie emeryturyźródło: ShutterStock

Mój mąż, nie mogąc znaleźć stałej pracy w Polsce, wyjechał szukać jej za granicą. Pracował przez kilka lat w Anglii, a teraz zatrudnił się w biurze turystycznym na Cyprze. Mąż urodził się w 1948 r., nie jest już młody, a ja boję się, że nie dostanie emerytury, bo w efekcie przepracowanych lat w Polsce będzie miał za mało, a zagraniczne mu przepadną – martwi się pani Teresa.

Reklama


Reklama


Nie ma obawy, że mąż nie dostanie należnej emerytury. Nic też mu nie przepadnie. Do obliczenia świadczenia będą uwzględniane wszystkie przepracowane lata, niezależnie od tego, w jakim było to kraju. Pozwalają na to zasady koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego związane z wejściem Polski do UE.

Do emerytury można doliczać pracę w 27 państwach UE, państwach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Islandii, Liechtensteinie, Norwegii) oraz Szwajcarii. Praca w każdym z tych państw liczy się do stażu potrzebnego do uzyskania emerytury. Można też starać się o emeryturę w każdym z nich, o ile spełnia się warunki wymagane w ustawodawstwach tych państw, gdyż każde z nich określa je samodzielnie.

Chodzi o to, by osoba, która w ciągu całego życia pracowała w różnych państwach członkowskich i w żadnym nie osiągnęła wymaganego okresu ubezpieczenia (pracy), ale spełnia go, zliczając wszystkie udowodnione okresy ubezpieczenia (pracy), nie znalazła się w gorszej sytuacji niż ta, która pracowała w jednym kraju. Nie ma znaczenia, czy była to praca najemna, działalność gospodarcza lub inna praca na własny rachunek (np. artystyczna), ważne, by była legalna. W niektórych krajach uwzględnia się także okresy zamieszkania, nawet jeśli nie podejmowało się w nich zatrudnienia.

Jeżeli podczas ubiegania się o emeryturę w Polsce okaże się, że mąż pani Teresy za krótko pracował w kraju, ZUS doliczy mu do polskich okresów również staż ubezpieczenia lub zamieszkania w Anglii i na Cyprze. Gdyby ubiegał się o emeryturę w którymś z tych państw, tamtejszy odpowiednik ZUS uwzględni mu okres ubezpieczenia w Polsce.

Załóżmy, że mąż będzie starał się o emeryturę w naszym kraju. Najpierw ZUS zliczy lata polskie, aby zorientować się, czy wystarczy ich do pełnej emerytury polskiej. Jeśli nie, zsumuje wszystkie okresy ubezpieczenia w celu obliczenia emerytury proporcjonalnej. W takim przypadku ZUS oblicza wysokość świadczenia w dwóch etapach:

– najpierw kwotę teoretyczną, czyli pełną wysokość wypłaty, jaka przysługiwałaby, gdyby wszystkie uwzględnione okresy ubezpieczenia były przebyte zgodnie z prawem stosowanym w Polsce;

– następnie kwotę rzeczywistą, czyli częściową wysokość świadczenia, biorąc pod uwagę proporcje okresów ubezpieczenia lub zamieszkania w danym państwie członkowskim – zgodnie z prawodawstwem krajów, w których mąż pracował, a tak obliczona emerytura odpowiada stosunkowi polskich okresów ubezpieczenia do sumy przebytych we wszystkich branych pod uwagę państwach członkowskich.

Załóżmy, że mąż pani Teresy udowodni 18 lat pracy w Polsce, 5 lat w Anglii i tyle samo na Cyprze. 18 lat może okazać się za mało na emeryturę z ZUS, gdyż wymagany staż będzie wynosił np. 25 lat. Spełni jednak warunki wymagane do nabycia prawa do polskiego świadczenia po uwzględnieniu pracy w Anglii i na Cyprze – a więc łącznie 28 lat. Będzie to jednak emerytura teoretyczna. Wyliczenie rzeczywistej będzie wyglądało mniej więcej tak: ponieważ w Polsce mężczyzna może wykazać 18 lat ubezpieczenia, to ZUS wypłaci 18/28 emerytury obliczonej według polskich przepisów. Natomiast pozostałe państwa, w których przepracował po 5 lat – po 5/28 emerytury obliczonej według prawa obowiązującego na ich terenie.

Gdyby mężowi naszej czytelniczki wystarczyły lata pracy w Polsce do pełnej polskiej emerytury, to po jej wyliczeniu ZUS sprawdzi, czy świadczenie obliczone z zastosowaniem zasady proporcjonalności, czyli sumowania stażu w kilku krajach, nie będzie korzystniejsze. Dlatego najpierw ustali wysokość emerytury teoretycznej, a potem cząstkowej – proporcjonalnej. Uzyskany wynik porówna z emeryturą polską i wypłaci korzystniejszą dla zainteresowanego.

O prawo do emerytury w krajach wspólnotowych można ubiegać się wtedy, jeśli w którymś z nich było się ubezpieczonym co najmniej przez rok, a łączne okresy pozwolą na przyznanie wypłaty. Jeśli w jakimś kraju praca była krótsza niż rok, a przepisy nie przewidują przyznawania emerytury z tytułu tak krótkiego okresu ubezpieczenia (lub zamieszkania), przy ustalaniu prawa do świadczenia okres ten będzie doliczony do ogólnego stażu pracy przez inne państwa, w których ją podjęto. Gdyby np. w Polsce potrzebne było 25 lat stażu, a mąż ma przepracowane tylko 24 lata i 6 miesięcy, te kilka miesięcy z innego kraju będzie doliczone do polskiego stażu.

Gdyby okazało się, że suma świadczeń przyznanych przez kilka państw członkowskich nie osiągnie wysokości minimalnej emerytury gwarantowanej przez przepisy państwa, na terytorium którego emeryt mieszka oraz na podstawie których korzysta z części emerytury, instytucja ubezpieczeniowa tego państwa wypłaci mu wyrównanie, tak by otrzymywał emeryturę minimalną, pod warunkiem, że wewnętrzne przepisy taką przewidują.

Zgodnie z zasadą zachowania praw nabytych obowiązuje zasada transferu świadczeń. To znaczy, że emerytura przysługująca z instytucji ubezpieczeniowej jednego państwa może być przekazywana do kraju zamieszkania świadczeniobiorcy, np. ustalona w Polsce może być odbierana w Anglii, i odwrotnie – angielska w Polsce.

Formalności nie trzeba załatwiać samemu. Należy zgłosić się z wnioskiem do ZUS w Polsce, a on skompletuje dokumentację dla zagranicznego ubezpieczyciela i prześle ją do odpowiedniego kraju. I tam będzie trwała procedura ustalenia uprawnień do emerytury lub innego świadczenia. Trzeba złożyć formularz ZUS Rp-1E i formularz unijny E 207 PL, a także dokumenty potwierdzające polskie i zagraniczne okresy ubezpieczenia.

PORADA EKSPERTA

Chcąc uzupełnić staż pracy potrzebny nam do ustalenia prawa do emerytury o okresy zatrudnienia za granicą, musimy sprawdzić, co dokładnie oznacza „okres zamieszkania” w interesującym nas kraju. W myśl rozporządzeń unijnych pojęcie to oznacza okresy określone lub uznane za takie przez wewnętrzne przepisy prawa krajowego, w którym zostały przebyte. Tak więc zagraniczne okresy zamieszkania mogą zostać uwzględnione przez ZUS dla celów emerytalnych tylko wtedy, gdy prawo państwa członkowskiego, w którym dana osoba przebywała, uzależnia przyznanie emerytury od okresu zamieszkania na jego terytorium. Takie przepisy obowiązują np. w Danii i w Szwecji. Kryteria uznania takiego okresu przez każde z państw mogą się znacząco od siebie różnić. Na ich kształt wpływ ma przede wszystkim obowiązujący w danym kraju system emerytalny. ZUS ustalając uprawnienia do emerytury nie bada, czy okres zamieszkiwania mieści się w lokalnej definicji, a przyjmuje je w takim wymiarze, w jakim zagraniczne instytucje ubezpieczeń społecznych potwierdzą je na odpowiednim formularzu unijnym. W ten sposób potwierdzone zagraniczne okresy zamieszkania zostaną przyjęte analogicznie jak okresy ubezpieczenia przebyte w innych państwach członkowskich.

Podstawa prawna

Rozdz. II ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.).

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz.Urz. UE L 166 z 2004 r. z późn. zm.).

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/2009 z 16 września 2009 r. (Dz.Urz. UE L 284 z 2009 r.).

Rozporządzenie Rady (EWG) nr 1408/71, t. 3.

Rozporządzenie Rady (EWG) nr 574/72 t. 4.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • sre(2013-05-24 10:20) Odpowiedz 20

    Znienawidzony MOLOCH ZUS DO LIKWIDACJI!!

    widzieliście ile nas to kosztuje? wystarczy poszperać w sieci - KOSZMAR i to za nasze pieniądze a w siedzibach jak w pałacach!!

    Samo utrzymanie systemu informatycznego to 800 ml rocznie, jednocześnie Państwo przeznacza dla wybitnych młodych naukowców 7mln zł rocznie!!

    Drugi kwiatek, ZUS kupił sobie system informatyczny od Firmy Krauzego za bagatela 3 MILIARDY ZŁOTYCH, i co? i g...o bo nie ma kodu źródłowego i firma krauzego (bodajże prokom) trzymała ich za jaja bo każdą zmianę mogli tylko oni wprowadzić w systemie a więc dyktowali cenę jaką chcieli!! Więc co zrobił ZUS?

    Kupił następny system(lub kupuje bo nie jestem na bieżąco) jeszcze droższy.

    Dla porównania te 3 MLD zł na pierwszy system które wyrzucono w błoto to więcej nisz koszt wyniesienia przez USA w kosmos sondy pathfinder!!

    CZAS SIE OBUDZIĆ i zrzucić z siebie niepotrzebne ciężary z masą utrudniających życie urzędasów!!

  • Górnik(2013-05-24 18:51) Odpowiedz 10

    My też robiymy za granicą w POlsce i bierymy wczesne pynzyje w wieku 43 lot.

  • UK_lancaster(2013-05-24 20:06) Odpowiedz 10

    Ja bym dodal ze jesli maz pracowal ponizej 10 lat to nic nie dostanie z anglii ( polecam zmiane przepisow emerytalnych z wiosny tego roku przedstawionych przez Camerona ( przez ostatnich kilka lat obowiazywaly przepisy ze emerytura przyslugiwala po 30 latach a jak sie pracowalo mniej np 2 lata to powinno sie otrzymac 2/30 z emerytury. Zmiany z tego roku wydluzyly okres wymagany do maksymalnej emerytury do 35 lat , troche ja podniosly ( do ok 140 funtow tygodniowo) i wprowadzily minimalny okres pracy 10 lat zeby cokolwiek otrzymac (10/35 czyli kolo 35 funtow tygodniowo) . Zauwazylem ze prawie nikt z rodakow na to nie zwrocil uwagi wiadomo zawsze sa waznejsze sprawy ale chyba wiele osob ktore to pracowaly po kilka lat bardzo sie zdziwi za kilkanasie lat jak sproboja dostac ta czastkowa emeryture z UK

  • siekierowizna(2013-05-26 21:53) Odpowiedz 00

    pogadajcie o emeryturach z tymi bidokami z wiejskiej ,oraz duchownymi roznych wyznań.Szary polski czlowieczku...biada ci i tyle

  • kana(2013-05-26 20:20) Odpowiedz 02

    a jak to jest z emeryturą pobierasz w polsce a dorabiasz zagranicą czy to nie oszustwo

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama