statystyki

Zalewska: Żaden nauczyciel nie straci pracy w wyniku likwidacji gimnazjów

20.01.2016, 13:28; Aktualizacja: 20.01.2016, 13:31
Konstanty Radziwiłł i Anna Zalewska przed posiedzeniem rządu.

Konstanty Radziwiłł i Anna Zalewska przed posiedzeniem rządu.źródło: PAP

Zapewnia minister edukacji Anna Zalewska, ale ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Ministerstwo edukacji podejmie ją dopiero po konsultacjach. Anna Zalewska zwróciła uwagę, że jeśli gimnazja zostaną zlikwidowane, liczba dzieci i oddziałów pozostanie taka sama.

Zmieni się podstawa programowa na poziomie kształcenia ogólnego. Minister Zalewska dodała, że nauczycielom zostaną ustawowo zagwarantowane miejsca pracy.

Akcję w obronie gimnazjów prowadzi Związek Nauczycielstwa Polskiego, który zebrał 250 tysięcy podpisów. Anna Zalewska zapewniła, że szanuje opinię osób, sprzeciwiających się likwidacji.

W gimnazjach uczy się ponad milion uczniów. Do tego jest tam 100 tysięcy zatrudnionych nauczycieli i 20 tysięcy pracowników administracyjno-obsługowych. To także infrastruktura, często odnowiona, która po likwidacji gimnazjów może nie znaleźć innego zastosowania.

Źródło:IAR

Polecane

reklama

  • Polak(2016-01-21 12:52) Odpowiedz 132

    To nie szyld, czy szkoła decydują o zachowaniu i pracy ucznia. To wychowanie w domu, Kościół, katecheza.

  • Greg(2016-01-20 19:59) Odpowiedz 112

    Pani minister - to rozumiem,że jeśli zostanie zlikwidowane gimnazjum w mieście to pedagog, bibliotekarz, nauczyciele świetlicy trafią do innych placówek i tam zdublują tych specjalistów? Jeśli na wsi, to z uczniami pojadą do liceów w mieście? A tak bez żartów - czy ustawa odbierze dyrektorom prawo do zatrudniania kadry? Kto to będzie robił minister, kurator? Moim zdaniem w dobie niżu zwolnienia są nieuniknione, a gimnazja to nie tylko nauczyciele.

  • aha(2016-01-21 08:50) Odpowiedz 92

    A jak straci, będzie sobie mógł powiesić na ścianie wywiad z panią minister i od razu będzie mu lepiej.

  • Gog(2016-01-21 08:15) Odpowiedz 81

    Moim zdaniem to pobożne życzenia. Zwłaszcza na prowincji, gdzie nauczyciele często pracują na niepełnych etatach. W dużych miastach natomiast często maja dwa etaty i tam problemu nie będzie. A kto pomyśli o obsłudze i administracji? To 20 tys. osób + rodziny.

  • Kamil(2016-01-21 12:43) Odpowiedz 510

    Zlikwidować gimnazjalnych jak najszybciej. Gimba zniszczyły wielu ludziom życie m.in. dokuczanie w nowej szkole, egzaminy przed gimnazjum... Przez gimnazjum straciłem kolegę... Może mi się nie udało być w 8 klasach podstawówki, ale chcę żeby moje 2 siostry i brata żyli w normalnych warunkach. Oczywiście szanuje tych co chcą zostawić gimbę, ale lepiej ją zlikwidować...

  • tata2(2016-01-23 11:11) Odpowiedz 21

    PiS chce dobrze tylko nie ma odwagi by zrobić to dobrze!

  • mm(2016-01-22 08:27) Odpowiedz 28

    Kochani, dajmy szansę nowemu rządowi.

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama