statystyki

Szkoły dla niepełnosprawnych: Kształcą sekretarki, które nie są w stanie odebrać telefonu ani pisać na komputerze

autor: Anna Wittenberg12.03.2017, 19:00
Doradztwo zawodowe dla niepełnosprawnych praktycznie nie istnieje, cały proces wspierania startu na rynek pracy jest fikcją.

Doradztwo zawodowe dla niepełnosprawnych praktycznie nie istnieje, cały proces wspierania startu na rynek pracy jest fikcją.źródło: ShutterStock

To jest dopiero prawdziwe marnotrawstwo – kiedy po latach w systemie oświaty osoba z niepełnosprawnością cofa się w rozwoju, bo po ukończeniu szkoły siedzi zamknięta z rodzicem w domu

Reklama


Polityka państwa wobec uczniów niepełnosprawnych jest...

Skomplikowana i fragmentaryczna, a poszczególne elementy systemu się nie zazębiają. Nie ma wsparcia w momentach przejścia między jednym etapem życia a drugim. Sama edukacja także jest poddawana krytyce, choć w sumie nie może być z nią aż tak źle, jak się mówi. Bo rodzice z oburzeniem przyjęli pomysł skrócenia jej o rok. Wolą, by dziecko dłużej zostało w szkole, niż wcześniej weszło na rynek pracy. Ta zmiana wiąże się ze zniesieniem gimnazjów.

Bo zamiast 9 lat szkoły podstawowej oraz gimnazjum będziemy mieli 8 lat nauki w podstawówce. A co jest największym problemem w edukacji uczniów z niepełnosprawnościami?

Orzecznictwo – czyli kwalifikacja osoby jako niepełnosprawnej. Orzecznictwo odbywa się oddzielnie na potrzeby edukacji i pozostałych systemów (np. ZUS). To dwie niekompatybilne ścieżki. Jedne orzeczenia wydają poradnie psychologiczno-pedagogiczne, drugie – powiatowe zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności.

Jak to możliwe?

Co więcej – dziecko może mieć dwa orzeczenia, lecz może być takie, które nie łapie się na orzeczenie edukacyjne, choć ma orzeczenie o niepełnosprawności z powiatowego zespołu. To dlatego, że to drugie jest ogólne i ma znacznie szerszy zakres. A w tym pierwszym, wydawanym na potrzeby edukacji, są wymienione powody, dla których trzeba dziecko wspierać w szkole, i zalecenia, jak to robić. Aby uzyskać orzeczenie na potrzeby edukacji, dziecko musi się zmieścić w kategoriach: niepełnosprawność intelektualna, niepełnosprawność ruchowa, niedosłuch, niedowidzenie, głuchota, ślepota i autyzm/zespół Aspergera. Plus sprzężenia, czyli dwie z powyższych wystepujące równocześnie. To zamknięty katalog i jeżeli ktoś się nie łapie, to nie jest dla systemu edukacji osobą z niepełnosprawnością. Mimo że dziecko może potrzebować bardzo dużego wsparcia w szkole, to nie będzie go otrzymywać, a przynajmniej nie w takim zakresie, jak uczeń z niepełnosprawnością.

Na przykład?

W tym katalogu nie ma wielu zaburzeń psychicznych, zespołów genetycznych, chorób przewlekłych czy rzadkich, które wpływają na funkcjonowanie dziecka w szkole. A za etykietką z katalogu idą pieniądze – każda niepełnosprawność ma przelicznik w algorytmie wyliczania subwencji oświatowej, tzw. wagę, i zalecenia do pracy z takim dzieckiem. Choć i one nie są doskonałe.

Co to oznacza?


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • korina(2017-03-13 15:51) Zgłoś naruszenie 71

    Niestety, ale te dzieci w pewnym momencie zatrzymują się w rozwoju i nie są w stanie więcej się nauczyć.

    Odpowiedz
  • Mati(2017-03-12 20:35) Zgłoś naruszenie 70

    Przykład z Krakowa. Ośrodek dla niewidomych szkoli ogrodników... tak ogrodników. Kierunek ma się dobrze bo, ogrodników, prowadzi córka Pani Dyrektor Technikum.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ikka(2017-03-13 15:17) Zgłoś naruszenie 42

    Dziecko z cukrzycą nie ma orzeczenia o niepełnosprawności i nie przysługuje mu specjalne wsparcie, czy nauczyciel wspomagający. Dziecko z zaburzeniami psychicznymi ( nie z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim czy umiarkowanym) też musi sobie radzić samo, a przecież powinno mieć wsparcie nauczyciela specjalisty. Dzieci z różnymi przewlekłymi schorzeniami jeśli nie są w szpitalu nie mają w szkole pomocy nauczyciela wspomagającego ponieważ nie są dziećmi z niepełnosprawnością.

    Odpowiedz
  • niepełnosprawny(2017-03-17 19:14) Zgłoś naruszenie 12

    a co to jest takiego osoba z niepełnosprawnością?. Coś na wzór osoba niewidoma to osoba z niewidzialnością?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama