statystyki

Izba lekarska zbada sprawę zmarłej anestezjolog

autor: Aleksandra Kurowska06.09.2016, 07:21; Aktualizacja: 06.09.2016, 07:58

Naczelna Izba Lekarska sprawdzi, czy medycy będący przełożonymi kobiety, która zmarła w czasie czwartej doby dyżuru w szpitalu w Białogardzie, nie narazili zdrowia i życia pacjentów – dowiedział się DGP.

Chodzi o sprawę anestezjolog, która w sierpniu zmarła na szpitalnym dyżurze. Pracowała na kontrakcie, więc nie dotyczyły jej normy czasu pracy. Na razie nie ujawniono, jaka była przyczyna śmierci. Związki zawodowe jednak od razu wystąpiły z postulatem uregulowania czasu pracy medyków niezależnie od miejsca i formy prawnej. Resort zdrowia zmian takich nie planuje, ponieważ lekarzy jest za mało i mogłoby to grozić nie tylko znacznym wydłużeniem kolejek dla pacjentów, ale i zamknięciem części placówek. W sprawę zaangażował się za to – jak się dowiedzieliśmy – naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej działający w izbie lekarskiej. Zbada, czy w szpitalu nie doszło do popełnienia przewinienia zawodowego. – Chodzi o lekarzy odpowiedzialnych za warunki, w jakich pracowała zmarła. Trzeba ustalić, czy kwestia zapewniania warunków pracy w szpitalu nie naraziła pacjentów na niebezpieczeństwo dla ich zdrowia i życia – wyjaśnia Katarzyna Strzałkowska, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej.


Pozostało 29% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane