Autopromocja

Bezpłatne szczepienie na ospę nie dla przedszkolaka

ospa małpia wysypka mpox
Groźny wirus pojawił się w Europie. "Globalne zagrożenie". Która grupa osób jest szczególnie narażona? ShutterStock
18 września 2024

O tym, czy rodzic musi zapłacić za szczepienie przeciwko ospie, nie decyduje wiek dziecka, ale to, do jakiej placówki jest ono zapisane. Szczepienie przeciwko ospie wietrznej nie jest refundowane dla dzieci uczęszczających do przedszkola. Nawet dla tych, które do placówki zostały zapisane wcześniej, np. w wieku dwóch i pół roku.

Jest natomiast obowiązkowe, a więc darmowe, dla dzieci przebywających w żłobkach albo klubach dziecięcych (na podstawie rozporządzenia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych – Dz.U. z 2023 r. poz. 2077). Warto o tym wiedzieć teraz – na początku roku szkolnego, kiedy wiele dzieci zaczyna uczęszczać do placówek.

Rówieśnicy traktowani inaczej

Takie rozwiązanie wydaje się nielogiczne, jeżeli przyjrzymy się niektórym faktom. Po pierwsze, żłobki są przeznaczone dla dzieci w wieku do trzech lat. W wyjątkowych przypadkach do żłobka może uczęszczać nawet dziecko czteroletnie. Jednocześnie już dziecko dwuipółletnie może zostać przedszkolakiem. W zależności od wyboru placówki dla dziecka rodzic będzie więc musiał za to szczepienie zapłacić albo dostanie je za darmo. Oznacza to, że jeden dwuipółlatek otrzyma refundację, a jego rówieśnik z przedszkola już nie. Koszt nie jest wcale niski. Za jedną dawkę trzeba zapłacić ok. 280 zł. A potrzebne są dwie dawki. To dodatkowe obciążenie domowego budżetu, z którym rodzic musi się liczyć, posyłając od września dziecko do przedszkola. Tylko dlaczego refundacja ma zależeć od wyboru placówki?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.