Wybór lekarza POZ w danym mieście nie oznacza, że jest to miejsce zamieszkania pacjenta. Istotne przy określaniu właściwości miejscowej organu jest konieczność przebywania wnioskodawcy z zamiarem pobytu – wynika z postanowienia Naczelnego Sąd Administracyjnego.

Sprawa, którą zajmował się NSA dotyczyła rozstrzygnięcia sporu o właściwość pomiędzy prezydentami Częstochowy i Konina. Chodziło o przyznanie wnioskodawcy zasiłku okresowego oraz zasiłku celowego.

NSA wskazał, że właściwość miejscową gminy ustala się według miejsca zamieszkania, a nie zameldowania osoby ubiegającej się o świadczenie. Sam fakt zameldowania nie ma bowiem w tej sytuacji żadnego znaczenia. Wyjaśniono, że przez miejsce zamieszkania osoby fizycznej rozumie się miejscowość, w której dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. Na pojęcie miejsca zamieszkania składają się natomiast dwa elementy: fizyczne przebywanie w danej miejscowości oraz zamiar, wola stałego pobytu. Podkreślono, że niewystarczające jest samo fizyczne przebywanie w danym miejscu bez zamiaru stałego pobytu, jak również niewystarczający jest sam zamiar pobytu niezwiązany z fizycznym przebywaniem w danej miejscowości. NSA również stwierdził, że na ustalenie miejsca zamieszkania nie może mieć także wpływu fakt, że wnioskodawca zarejestrowany jest jako osoba bezrobotna w urzędzie pracy danym urzędzie pracy.

Reklama

Sąd zdyskredytował również argument, którym posłużył się prezydent Konina. Wyjaśniono bowiem, że niezłożenie deklaracji wyborze lekarza pierwszego kontaktu w nowym miejscu pobytu (Koninie) w nie może być traktowane jako wyraz związania swojego centrum życiowego i chęci stałego pozostawania w Częstochowie. Co więcej wskazano, że także fakt zamieszkiwania bliskiej rodziny wnioskodawcy w Częstochowie nie może determinować miejsca stałego zamieszkania wnioskodawcy.

Ostatecznie NSA nakazał przyznanie zasiłku okresowego i celowego przez prezydenta Konina.

Podstawa prawna

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 grudnia 2015 roku, sygn. akt I OW 190/15.