Rząd nie przedstawił przekonujących argumentów ani dla wprowadzenia darmowych leków akurat dla osób w wieku 75 plus, ani dla ograniczenia przepisywania tych medykamentów wyłącznie przez lekarzy POZ – stwierdziło Biuro Analiz Sejmowych. Ma też inne zastrzeżenia. PiS uwagami się nie przejmuje. Ustawę chce przyjąć ekspresowo.
– W czwartek zaplanowaliśmy drugie czytanie i planujemy, że Sejm przyjmie projekt na toczącym się w tym tygodniu posiedzeniu – mówi DGP poseł Tomasz Latos z PiS, wiceszef sejmowej komisji zdrowia. Pytany o uwagi BAS przyznaje, że nie zostały uwzględnione.
Tymczasem zastrzeżenia są poważne i dalsze prace nad projektem nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zdaniem sejmowych prawników, są możliwe tylko „pod warunkiem uwzględnienia zasygnalizowanych uwag i problemów”. O co dokładnie chodzi? BAS stwierdza m.in., że prawo do wypisywania recept na darmowe leki powinni mieć wszyscy medycy – inaczej dostęp do nich będzie utrudniony. Projekt daje to uprawnienie tylko lekarzom i pielęgniarkom POZ.