statystyki

Darmowa opieka zdrowotna to wynalazek, z którego trzeba zrezygnować?

autor: Andrzej Krajewski27.12.2015, 08:31; Aktualizacja: 27.12.2015, 15:10
Zbawienie dla służby zdrowia?

Zbawienie dla służby zdrowia?źródło: ShutterStock

O tym, że medycyna to worek bez dna, o czym przekonują się nawet najbogatsze państwa. A darmowa opieka zdrowotna to niedawny wynalazek, z którego trzeba będzie zrezygnować

Dobrobyt i postęp, idąc ze sobą w parze, miewają skutki uboczne. Jednym z nich jest coraz kosztowniejsza medycyna. Za sprawą nowych medykamentów i doskonalszych urządzeń udaje się leczyć choroby, wobec których do niedawna ludzie byli zupełnie bezradni. Dzięki temu średnia życia stale się wydłuża. Ale starzenie się społeczeństwa generuje coraz wyższe koszty, podobnie jak nowatorskie technologie medyczne. Polska przeznacza na powszechną opiekę zdrowotną niecałe 7 proc. swojego PKB, co jest jednym z najniższych udziałów procentowych tego rodzaju wydatku wśród krajów Unii Europejskiej. Nakłady Niemiec, Francji czy Holandii oscylują przy kwotach stanowiących ok. 12 proc. produktu krajowego brutto. Co to w praktyce oznacza, najlepiej pokazują konkretne sumy. Roczne wydatki budżetu Polski to ok. 340 mld zł, z czego 75 mld idzie na służbę zdrowia. Jednocześnie istnieje państwo w państwie, czyli NFZ. Rocznie rozdysponowuje on na usługi medyczne ok. 67 mld zł. Każdy, kto czeka kilka lat w kolejce do specjalisty, wie, iż jest to stanowczo za mało. Tymczasem społeczeństwo się starzeje i płatników ubywa równie szybko, jak przybywa klientów w szpitalach i ośrodkach opieki. Wzorem krajów zachodnich można więc podwyższać składki i podatki oraz przeznaczać na medycynę coraz większy procent budżetu państwa. Odruch desperacji podpowiada też otwarcie granic na emigrantów z Trzeciego Świata w nadziei na to, że oni również dołożą się do systemu. Zapewniając zdrową i bezpieczną starość masom europejskich tubylców. O ile zechcą. Na dłuższą metę powszechna opieka zdrowotna jest więc luksusem, coraz trudniejszym do utrzymania. Zniszczyć ją może gwałtowny wstrząs ekonomiczny lub po prostu powoli zabije demografia. Na pocieszenie trzeba jednak powiedzieć, że życie po zgonie współczesnej służby zdrowia jest możliwe, choć w przeszłości trudno je było nazwać bezpiecznym czy też wygodnym.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Jo(2015-12-27 17:45) Zgłoś naruszenie 62

    Każdy by chciał za darmo, natychmiast i na najwyższym światowym poziomie, zapominając ze tanio i szybko nie jest dobrze, dobrze i tanio nie jest szybko a szybko i dobrze nie jest tanio. Niektórych rzeczy się nie da przeskoczyć.

    Odpowiedz
  • Obywatel(2015-12-27 19:45) Zgłoś naruszenie 34

    A ja stawiam 1 000 000 przeciwko orzechom, że opieka zdrowotna ( czyt. lekarze i firmy farmaceutyczne !!!! ) jest wstanie wchłonąć KAŻDE PIENIADZE ŚWIATA bez znaczącej poprawy usług w tym zakresie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane