Jeśli na decyzję Narodowego Funduszu Zdrowia nie przysługują żadne środki zaskarżające, to przed wniesieniem sprawy do sądu administracyjnego należy pisemnie wezwać urząd do usunięcia skutków naruszenia prawa. Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Skarżący miał przyznany termin leczenia w sanatorium. Pokrywał się on jednak z dniem konsultacji lekarskiej. Dlatego mężczyzna wniósł o zmianę turnusu. NFZ uznał jego wniosek za zasadny, ale wyznaczenie innego terminu uzależnił od dostarczenia nowego zaświadczenia o braku przeszkód medycznych do kuracji w uzdrowisku. Gdy pacjent je złożył, fundusz uznał, że załączona do niego dokumentacja medyczna świadczy o istnieniu przeciwwskazań. Zaświadczenie wraz z informacją o jego odrzuceniu odesłano do lekarza, który wydał opinię, a skarżącemu przekazano jedynie odpis do wiadomości.
Reklama

Reklama
Mężczyzna złożył skargę do Ministerstwa Zdrowia, które przekazało pismo śląskiemu oddziałowi NFZ. W odpowiedzi na skargę fundusz stwierdził, że na odmowę akceptacji zaświadczenia nie przysługuje zażalenie, gdyż nie jest to decyzja administracyjna. Przy czym dodał, że w razie poprawy stanu zdrowia mężczyzna znów może ubiegać się o leczenie uzdrowiskowe. Skarżący pisemnie wyraził sprzeciw wobec takiego rozstrzygnięcia sprawy, na co NFZ odpowiedział kolejnym pismem, w którym podtrzymał swoje stanowisko. Tym razem wyjaśnił jednak przyczyny odmowy zatwierdzenia zaświadczenia oraz podał podstawę prawną.
Pacjent wniósł skargę do WSA. Ten, opierając się na orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdził, iż odmowa akceptacji zaświadczenia przez NFZ ma pewne cechy decyzji administracyjnej, a więc podlega kontroli sądów administracyjnych. Jednakże zgodnie z par. 5 ust. 3 rozporządzenia z 7 lipca 2011 r. w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe (Dz.U. z 2011 r. nr 142, poz. 835) nie przysługuje na nią odwołanie.
Jednocześnie skład orzekający stwierdził, że zgodnie z art. 52 par. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), jeśli na decyzję nie przysługują żadne środki zaskarżające (takie jak odwołanie, zażalenie czy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy), to przed wniesieniem sprawy do WSA należy pisemnie wezwać organ do usunięcia skutków naruszenia prawa, a nie – jak w przypadku zwyczajnej decyzji – od razu wnosić skargę do sądu.
– Chodzi tu o naruszenie norm przy wydawaniu decyzji. Strona powinna wskazać, na czym jej zdaniem polega naruszenie oraz jak organ powinien rozstrzygnąć sprawę zgodnie z prawem. W praktyce takie wezwanie ma formę bardzo podobną do odwołania od decyzji – tłumaczy Tomasz Pietrzykowski, radca prawny z kancelarii SPCG.
ORZECZNICTWO
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 82/14.