Za kilka miesięcy będziemy mogli leczyć się za granicą, a NFZ zwróci nam pieniądze. Resort zdrowia przedstawił do konsultacji społecznych założenia projektu nowelizacji ustaw, które dostosują nasze prawo do dyrektywy UE o transgranicznej opiece zdrowotnej. Przepisy mają być dostosowane do 25 października.
Reklama

Uregulowania prawnego wymaga przede wszystkim kwestia zwrotu kosztów leczenia w krajach Unii oraz utworzenia krajowego punktu kontaktowego do spraw transgranicznej opieki zdrowotnej.

Zwrot kosztów leczenia będzie możliwy tylko do poziomu gwarantowanego w naszym kraju. Bez zgody Funduszu będzie można wykonać świadczenie ambulatoryjne ale różnicę w cenie usługi będziemy musieli pokryć sami.

Warunkiem zwrotu pieniędzy za niektóre świadczenia będzie uzyskanie wcześniejszej zgody prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Chodzi o tak zwane usługi długoterminowe, czyli wymagające na przykład noclegu w szpitalu. Za świadczenia, które nie są wykonywane w Polsce, NFZ zwróci pieniądze w całości.

Zwrot kosztów będzie możliwy tylko w przypadku leczenia refundowanego w naszym kraju. Podobnie potrzebne będą skierowania na wykonanie danego świadczenia.