Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia: Kryzys nie legitymizuje niechlujstwa [WYWIAD]

autor: Patryk Słowik, Jakub Styczyński26.07.2020, 10:30; Aktualizacja: 26.07.2020, 10:40
Janusz Cieszyński

Janusz Cieszyńskiźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

To, że termometr elektroniczny mógł panom zaniżyć temperaturę, nie znaczy, że państwo polskie źle walczy z koronawirusem. To za daleko idący wniosek

Z Januszem Cieszyńskim rozmawiają Patryk Słowik i Jakub Styczyński

Stał się pan dla wielu osób synonimem krętacza, wykorzystującego pandemię do robienia podejrzanych interesów. 

Fala hejtu, która na mnie spadła, zaraz opadnie.

Bo jest już po wyborach prezydenckich?

Tak. Uważam, że to była czysta polityka.

To postawmy sprawę inaczej. Do niedawna był pan dla większości obywateli anonimowy, a teraz gazety i portale stawiają panu zarzuty, zaś w mediach społecznościowych wydaje się wyroki – złodziej, oszust, bandzior.

Prawie każdy tekst „Gazety Wyborczej” na mój temat powinien zakończyć się sprostowaniem. A internetowi hejterzy to w 90 proc. anonimowe trolle. Pozostałe 10 proc. to politycy Koalicji Obywatelskiej, których ulubionym zajęciem jest opluwanie każdej osoby związanej z PiS.

Piękny podział, ale nieprawdziwy. Punktuje pana m.in. Szymon Jadczak, dziennikarz śledczy TVN24.pl. Zalicza go pan do internetowych hejterów czy polityków opozycji?

Redaktor Jadczak nie nazywa mnie złodziejem. Moim zdaniem on też się w paru sprawach mylił, ale wierzę, że zalicza się do garstki osób chcących ustalić, jak naprawdę wyglądają sprawy.

I jak pan reaguje na ten hejt? Zupełnie obojętnie?


Oczywiście, że nie. Ale kiedy jestem w pracy, to odkładam na bok złe emocje. Miałem w swoim życiu kilka okresów, kiedy było dużo stresu. Ale nigdy nie trwało to tyle, ile podczas pandemii.

A jak na to reagują pana bliscy?


Mama – jak pewnie każda w podobnej sytuacji – przejmuje się najbardziej, ale jednocześnie zawsze mnie wspiera. Bliscy w takich chwilach zawsze dodają otuchy. Teraz, kiedy napięcie opadnie, będzie też czas na to, aby im to wynagrodzić. Parę tygodni temu dostałem SMS-a od dawnego sąsiada, z którym nie widziałem się ponad pięciu lat. Napisał, że „ci, którzy pana znają, mają gdzieś te wszystkie dziennikarskie rewelacje”. Miłe.

Nie wierzymy, że wszyscy tylko poklepują po ramieniu.


Jasne, że nie. Dziś w kawiarni nieznajomy szyderczo zapytał mnie, czy nie chciałbym kupić jakichś respiratorów. Nic przyjemnego, ale jak chce się robić ważne rzeczy, to trzeba być na to przygotowanym.

Nie zawiódł się pan na ministrze Szumowskim? Nie jest zbyt skory do pana obrony.

Szef zawsze mnie wspierał zarówno publicznie, jak i poza zasięgiem kamer i mikrofonów. Ale tak było od początku naszej współpracy.

Kiedy pojawia się jakakolwiek większa afera, to wystawiany jest pan, a nie inni przedstawiciele resortu. Przykładowo gdy brakowało 500 leków, to wypowiadał się pan – przedsiębiorca i menedżer – a nie minister Miłkowski, zajmujący się lekami.

Nie mam takiego poczucia. Staram się być do dyspozycji mediów. Ponadto kiedy trzeba zabrać głos w imieniu ministerstwa, to nie jest tak, że wiedzę na dany temat ma wyłącznie jeden przedstawiciel resortu. Zawsze mamy gotowy materiał, który każdy członek kierownictwa jest w stanie prostym językiem przedstawić opinii publicznej.

Spodziewa się pan, że kiedy zmieni się władza, to zainteresuje się panem prokuratura? 

Właśnie z tego powodu podpisuję się pod każdym dokumentem dotyczącym zakupów podczas pandemii. Jestem gotów z każdej decyzji się wytłumaczyć przed prokuraturą, ale przede wszystkim przed opinią publiczną.

Pytaliśmy się, czy spodziewa się pan zarzutów prokuratorskich.

Opozycja już wielokrotnie groziła wykorzystaniem służb państwowych do porachunków z rządem Prawa i Sprawiedliwości, jeśli przejęłaby władzę. Powtarzam ‒ jestem gotów wyjaśnić wszystkie okoliczności tych zakupów, bez względu na to, kto będzie zadawał pytania.

Przed Pałacem Prezydenckim stała miniwystawa przedstawiająca afery rządu PiS. Można tam było przeczytać: „Resort zdrowia kupił bezużyteczne produkty ze sfałszowanymi certyfikatami. Zarobili pośrednicy i koledzy ministra Szumowskiego”. I, szczerze mówiąc, trudno z tym polemizować.

Dziś każdemu łatwo oceniać nasze decyzje i zakupy sprzed kilku miesięcy. Trzy, cztery miesiące temu te same osoby wzywały nas do tego, abyśmy ten sprzęt kupili. Kiedy nikt nie przedstawiał oferty sprzedaży masek z filtrem bez przedpłaty, pojawił się dostawca i zadeklarował, że zaakceptuje płatność po dostawie. Później, kiedy w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o wątpliwościach co do chińskich certyfikatów, sami zleciliśmy dodatkowe badanie zakupionego sprzętu. Gdy w badaniu wyszło, że maski nie spełniają norm, wezwaliśmy sprzedawcę do zwrotu pieniędzy i złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Obywatel.(2020-07-26 11:27) Zgłoś naruszenie 132

    Szanowny , panie ministrze zdrowia J.Cieszyński , mam do pana , bezpośrednie pytanie ,czy i kiedy zostaną otwarte , przychodnie rejonowe i lekarze , pierwszego , kontaktu , będą , przyjmować ,pacjentów , tak ,jak było wcześniej ,z zachowaniem wszelkich praw ostrożności , pod względem zdrowia ,żeby nikt z lekarzy i pacjentów , nie spowodował zakażeń ,za równo dla lekarzy , jak i pacjentów . Chodzi , mi o to że kościoły różnych wyznań są otwarte , sklepy również , jak i stadiony sportowe , to i czas na otwarcie przychodni rejonowych i przyjmowanie , przez lekarzy pierwszego , kontaktu ,co to za porada , przez telefon , gdzie lekarza powinien za równo ,obejrzeć ,jak i zbadać , pacjenta ,prze telefon , nie da się wszystkiego zbadać , niestety ,czkam na otwarcie przychodni lekarskich .?!

    Odpowiedz
  • zgroza(2020-07-26 11:31) Zgłoś naruszenie 91

    Nie dobrze się robi jak się słyszy takiego cwancygiera,wystarczy popatrzeć na zdjęcie na tę gębę i wszystko tam widać i taki będzie coś pitolił o niechlujstwie.

    Odpowiedz
  • instruktor(2020-07-26 12:48) Zgłoś naruszenie 131

    "Kryzys nie legitymizuje niechlujstwa" -dziżes, i kto to mówi...

    Odpowiedz
  • Dziadek wnuków(2020-07-26 13:04) Zgłoś naruszenie 141

    Jak to się chwalą, dopieszczają słownie, i zapewniają że Polska bez nich byłaby w bagnie ! A mnie się wydaje iż większość tej kamaryli to ludzie śliscy, mocno wątpliwej reputacji, bezideowcy którzy przez zaślepienie chwilowe Polaków korzystają z chwili im danej do zarządzania państwem ! To właśnie ta nowa "elita" zapowiadana przez prezesa, to ich najlepsi ludzie, to "dobra zmiana" pod znanymi nam nazwiskami ; Szumowski & Lichocka , Cieszyński & Ziobro, Macierewicz i Kaczyński itp, itd, etc ...... Pisać dalej ? Szkoda czasu gdy tak łaskawie świeci nam [mi] słońce. Idę nad wodę lecz nie nad tą ,która leje się z ich otworów gębowych.

    Odpowiedz
  • baju, baju...(2020-07-26 18:06) Zgłoś naruszenie 50

    Ludzie dojnej zmiany to ludzie pokroju T. Rydzyka i prałata Jankowskiego. Naród przyzwyczajony do takich elit na nich głosuje. Bo ci dali im ochłap z tego co im ukradli. Poprzednicy choć mniej kradli to ochłapów dla nich nie mieli a i odwrotnie czarnej mafii ich sprzedali. Kler też dobrze mówi o sobie- kto ich krytykuje to wróg.

    Odpowiedz
  • 1111(2020-07-26 18:48) Zgłoś naruszenie 30

    Panie od dawna wiadomo żeś krętacz żłodziei nawet ten wywiad nie zmieni ocen . Pana bliscy wstydzą się że ktoś taki pochodzi z ich rodziny . Pana matka powinna się wyrzec takiego dziecka i prosić swojego Boga o lekką śmierć dla pana.

    Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-07-27 09:10) Zgłoś naruszenie 50

    Jak to było u Henryka Sienkiewicza? "Diabeł ubrał się w ornat i ogonem dzwoni". Jasne ,że będziecie rozliczeni ale nie będzie Was rozliczać mało co piśmienna ściana wschodnia, ani czarna sotnia lecz prawnicy opierający sie na przywróconym spapranym przez Was prawie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane