statystyki

Młodzi lekarze czują się oszukani, a resort twierdzi, że wszystko realizuje

autor: Agata Szczepańska20.01.2020, 07:48; Aktualizacja: 20.01.2020, 07:51
Rezydenci zapowiadali wcześniej, że będą chcieli renegocjować również inne punkty porozumienia, m.in. podwyżki dla specjalistów.

Rezydenci zapowiadali wcześniej, że będą chcieli renegocjować również inne punkty porozumienia, m.in. podwyżki dla specjalistów.źródło: ShutterStock

Długo wyczekiwane spotkanie rezydentów z ministrem zdrowia nie przyniosło przełomu – obie strony pozostały przy swoich racjach co do oceny sytuacji w systemie ochrony zdrowia. Na 3 lutego zaplanowano kolejną turę rozmów. Jednym z jej kluczowych tematów ma być monitorowanie jakości – to jeden z punktów porozumienia sprzed dwóch lat, który nie został jeszcze zrealizowany. Co do stopnia zrealizowania pozostałych punktów obie strony różnią się w ocenach. Jednak w kwestii „wprowadzenia kryteriów jakościowych w ocenie placówek medycznych” resort w ciągu ostatnich dwóch lat zrobił niewiele, choć o konieczności podjęcia takich działań mówi się znacznie dłużej.

Przypomnijmy – w piątek przedstawiciele Porozumienia Rezydentów spotkali się z ministrem Łukaszem Szumowskim, by renegocjować porozumienie, które przed blisko dwoma laty zakończyło ich protest. Zapisano w nim m.in., że w styczniu 2020 r. strony wrócą do rozmów.

Problem w tym, że – jak już zostało wspomniane – rezydenci i resort mają w tej kwestii inne zdania. Młodzi lekarze czują się oszukani m.in. sposobem liczenia odsetka PKB, od którego uzależnione są nakłady na zdrowie (jedną z kluczowych dla nich kwestii było osiągnięcie 6 proc. w 2024 r.), zarzucają też ministerstwu złamanie umowy w innych punktach. Resort z kolei twierdzi, że porozumienie realizuje, choć nie wszystko w takim tempie, do jakiego się zobowiązał. Co do PKB jednak nie zgadza się z zarzutami oponentów.

Piątkowe spotkanie nic w tej kwestii nie zmieniło. – Przedstawiliśmy realizację porozumienia w poszczególnych aspektach. Pokazaliśmy, jak rosną nakłady i wydatki na zdrowie. Druga strona chciałaby jednak, by rosły jeszcze szybciej – mówił Wojciech Andrusiewicz, rzecznik MZ.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane