Klauzula sumienia po nowemu: Lekarz nie będzie musiał wskazać, kto może wykonać świadczenie

autor: Agata Szczepańska04.07.2019, 08:23
Lekarz, zdrowie, szpital

Sprawa klauzuli sumienia i wyroku TK nie jest jednak oczywista, a projekt ustawy o zawodach nie jest jedynym, który ma tę kwestię uregulować.źródło: ShutterStock

Lekarz odmawiający świadczenia ze względu na przekonania nie będzie musiał wskazywać, kto je wykona – taki przepis znalazł się w ustawie przygotowywanej przez resort na bazie projektu rezydentów. Realizuje on wyrok TK sprzed kilku lat.

To kolejna już wrzutka do nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w zeszłym tygodniu zakończyły się jego konsultacje). Projekt zaproponowany przez ministerialny zespół (złożony głównie z młodych medyków) miał wprowadzić reformę kształcenia i uregulować zasady pracy lekarzy. Resort nie zaakceptował wszystkich propozycji, dorzucił za to kilka własnych.Sporo kontrowersji wywołały m.in. przepisy dotyczące zatrudniania lekarzy spoza UE (pisaliśmy o tym: „Lekarze z importu remedium na wakaty”, DGP 108/2019).

Dziwne zwyczaje

W projekcie znalazły się także przepisy realizujące wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2015 r. (sygn. akt K 12/14), w którym stwierdzono niekonstytucyjność obowiązku – nałożonego na lekarzy powołujących się na klauzulę sumienia – informowania o tym, gdzie można wykonać świadczenie, którego odmawiają.

– Trudno krytykować dostosowanie prawa do wyroku TK, ale wrzucanie kolejnych spraw do załatwienia do właśnie procedowanych projektów świadczy o niskiej kulturze legislacyjnej w Polsce i ma negatywny wpływ na jakość aktów prawnych – ocenia Łukasz Jankowski, szef stołecznej izby lekarskiej i wiceprzewodniczący zespołu, który pracował nad projektem.

Jego zdaniem wprowadzenie tego przepisu ma narzucić narrację: ,,Nie mogliśmy zamieścić wszystkich postulowanych przez lekarzy przepisów, ale jest kilka zmian, których oczekiwali – np. wypełnienie wyroku TK”. – Taki zabieg odwraca uwagę od meritum, czyli zmian w kształceniu, i kieruje ją na dyskusje o obowiązywaniu i kształcie klauzuli sumienia – dodaje.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Nenia(2019-07-04 10:22) Zgłoś naruszenie 182

    Jako pracodawca powinienem mieć możliwość zapytania kandydata do pracy, czy będzie kierował się tak zwaną "klauzulą sumienia". Zakaz kierowania się tą klauzulą powinien obowiązywać w placówkach, które korzystają ze środków publicznych. Państwo jest(?) świeckie, więc przekonania ideologiczne zostaw sobie lekarzu w domu.

    Odpowiedz
  • ooooooooooo(2019-07-04 12:45) Zgłoś naruszenie 83

    Przymusowa katolicyzacja tego katonazistowskiego Państwa sięga zenitu!

    Odpowiedz
  • Polak podatnik(2019-07-05 04:55) Zgłoś naruszenie 40

    Świetnie. Teraz to pacjent będzie biegać po lekarzach i pytać kto my wykona dany zabieg czy procedurę medyczną. A co z przypadkami zagrożenia życia np. kobiety w ciąży, która będzie z przyczyn medycznych chciała usunąć ciążę albo lekarz odmówi podania dziecku/dorosłemu szczepionki bo będzie antyszczepionkowcem? Dla mnie przepis głównie antyaborcyjny wprowadzany tylnymi drzwiami. Cóż, wszelkiej maści ideologiczne Chazany górą.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane