statystyki

Nadchodzą reformy ochrony zdrowia. Czy będziemy drugą Norwegią? [OPINIA]

autor: Bartosz Fiałek12.05.2019, 13:30
Potrzebujemy polityków zdeterminowanych, innowacyjnych, a przede wszystkich odważnych, którzy przeprowadzą długotrwale skuteczną reformę tej gałęzi usług państwa wobec obywatela. Zyski nie będą widoczne od zaraz, ale na przestrzeni lat staną się wymierne.

Potrzebujemy polityków zdeterminowanych, innowacyjnych, a przede wszystkich odważnych, którzy przeprowadzą długotrwale skuteczną reformę tej gałęzi usług państwa wobec obywatela. Zyski nie będą widoczne od zaraz, ale na przestrzeni lat staną się wymierne.źródło: ShutterStock

To Norwegia będzie wzorem dla przyszłych polskich reform ochrony zdrowia – zapowiedział Grzegorz Schetyna. Już sam fakt, że ten temat pojawił się na konwencji Koalicji Europejskiej, jest miłym zaskoczeniem – nawet jeśli, moim zdaniem, został przedstawiony w sposób nierealny i abstrakcyjny. W planach PiS, proponującego Polkom i Polakom piątkę Kaczyńskiego, próżno szukać rozwiązań bezpośrednio związanych z systemem opieki zdrowotnej. Tylko, czy zapowiedzi opozycji są realne?

Jak pokazują ostatnie wyniki badań sondażowych, obecnie najbardziej palącym problemem, który wymaga rozwiązania, jest ochrona zdrowia. Niezależnie od formy pytania, ankietowani odpowiadają jednoznacznie – wolimy likwidację kolejek od nowej piątki PiS (zarówno każdej propozycji z osobna, jak i wszystkich razem); sprawując rządy, najpierw zajęlibyśmy się reformą opieki zdrowotnej; rząd troskliwy i odpowiedzialny to taki, który tworzy skuteczną ochronę zdrowia itp.

Koalicja Europejska w programie powołuje się na rzekome 100 mld zł, które pozwolą spełnić ich obietnice. Co niepokojące – mamy teoretycznie środki, znamy cel, którym jest poprawa jakości w ochronie zdrowia, ale nikt nie powiedział, w jaki sposób go zrealizować. Od 30 lat różne grupy ekspertów próbują wprowadzić skuteczne zmiany w tej dziedzinie, lecz nikt jeszcze nie uzyskał długotrwałego, pozytywnego efektu. Przyczyną jest zbyt instrumentalne traktowanie systemu opieki zdrowotnej, którego reforma nie da owoców tu i teraz, lecz dopiero za kilka lat. Efekty nie będą widoczne w czasie jednej kadencji parlamentarnej. Dlatego zamiast rzeczywistej zmiany stosowane są działania pozorne. Mogą przynieść krótkotrwały sukces, lecz w ostatecznym rozrachunku prowadzą do porażki.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • Zeghar(2019-05-12 19:57) Zgłoś naruszenie 121

    Poprawka - zmiany usiłowały wprowadzić nie grupy ekspertów, a urzędnicy MZ. I dlatego mamy taką, a nie inną sytuację. Zaś co do pomysłów PO - jakoś w 2008 duże grono fachowców na zaproszenie minister Kopacz układało plan zmian. Na zakończenie podziękował im szeregowy podsekretarz, a powstałe opracowania wylądowały w szufladzie. Także tego, w sensowne rozwiązania ze strony Platformy jakoś nie wierzę.

    Odpowiedz
  • robert chicago(2019-05-12 20:48) Zgłoś naruszenie 110

    moze powinnismy zdecydowac czym chcemy byc; druga japonia, druga norwegia, drugimi niemcami ?

    Odpowiedz
  • J.B.(2019-05-13 11:05) Zgłoś naruszenie 82

    PO mialo 2 lekarzy ministrow i przez 8 lat nic nie zrobilo.Teraz oswiecony walka wyborcza Schetyna ma recepte ktorej nie znalazl nikt na swiecie.Nie ma idealnego systemu ochrony zdrowia na swiecie.

    Odpowiedz
  • Marian(2019-05-13 12:53) Zgłoś naruszenie 70

    Niech tam Schetyna gada co chce.Chyba już nikt nie da się nabierać.Masz forsę będziesz leczony!Nie masz,no cóż...........

    Odpowiedz
  • amarekr(2019-05-13 09:53) Zgłoś naruszenie 70

    teraz jest 100 mld i druga norwegia, 100 mln i druga japonia już były a tko to głosi przyjaciele od poko i jest pewne że uda się to tak jak udało sę wałesie przeciez oni ten sam tok myślenia i roaumowania prezentują i podobny poziom wiedzy o gospodarce i ekonomii

    Odpowiedz
  • anyany(2019-05-13 11:36) Zgłoś naruszenie 52

    polską służbe zdrowia należy spalić,zaorać i posiać na nowo,może będzie lepiej ale mam wątpliwości ponieważ żadna ekipa nie była zainteresowana ani dawna ani obecna,do NICH ordynator przyjeżdża osobiście

    Odpowiedz
  • Adert(2019-05-13 12:32) Zgłoś naruszenie 42

    politycy i inni blisko nich już dawno zapomnieli o szaraczkach i ich zdrowiu. Przypominają sobie o nich co cztery i co pięć lat przy okazji wyborów. Oni żyją w innym świecie i o szaraczkach i ich problemach nie mają najmniejszego pojęcia i guzik to ich obchodzi, że ktoś aby dostać się do lekarza musi czekać kilka lat (jeśli wcześniej nie umrze).

    Odpowiedz
  • rychu(2019-05-13 16:07) Zgłoś naruszenie 30

    druga Norwegia ??!!!!!!! druga Japonia ??!!! druga Irlandia ??!! drugie cos tam jeszcze, a i jeszcze drugie San Escobar !!!!!!! a kiedy to bedzie Polska ??!!!!! moja Polska, pierwsza i najwazniejsza, anwet jezeli nie bedzie lepsza ani od Japonii, ani od Norwegii ??!!!!! koooooorwa patrioci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • cd(2019-05-13 13:16) Zgłoś naruszenie 22

    Zdrowie i rozwój gospodarki - te dwa elementy decydują o kondycji danego państwa, reszta jest ich pochodną. Nadmierne i kosztowne zbrojenia to wyjście przed szereg innych państw NATO i marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Ochrona zdrowia w Polsce to "trzeci świat" Europy, zawsze była zaniedbywana, bo rządzący leczą się prywatnie.

    Odpowiedz
  • Rychu, Miru i Zdzichu(2019-05-13 17:22) Zgłoś naruszenie 10

    Druga Antanrktyda, druga Sahara

    Odpowiedz
  • krzyhoo1(2019-05-14 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    Niech Schetyna zejdzie na ziemię i spojrzy na Czechy oraz troszkę na Holandię. Na tę drugą bezinwestycyjnie - tam lekarz na kontrakcie w szpitalu MA ZAKAZ PROWADZENIA PRYWATNEJ PRAKTYKI W JAKIEJKOLWIEK FORMIE. Proste?

    Odpowiedz
  • emk(2019-05-13 21:34) Zgłoś naruszenie 00

    Obietnice Tuska z kampanii wyborczej w 2007r.: "Będą nas leczyć zadowoleni, dobrze opłacani lekarze, nasze dzieci będą uczyć zadowoleni, dobrze opłacani nauczyciele ..." ...Jak to jest, że te same partie, które obiecywały taki dobrobyt m.in lekarzom i nauczycielom znowu chcą dorwać się do władzy, skoro przez 8 lat rządzenia przez koalicję PO-PSL nie zadowolili finansowo choćby tych grup zawodowych że od obecnego rządu domagają się podwyżek i grożą strajkami. Jak można wierzyć w ich kolejne obiecanki, skoro tylko na obiecankach się kończy, a chodzi tylko o to , aby wygrać wybory !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane