statystyki

Wiceminister zdrowia o NFZ: Pieniędzy wystarczy dla wszystkich [WYWIAD]

autor: Klara Klinger, Agata Szczepańska26.03.2019, 07:20; Aktualizacja: 26.03.2019, 07:26
"Zaczynamy od e-recept, potem e-skierowania, a ostatnim etapem będzie elektroniczna dokumentacja medyczna. Za dwa lata w Polsce te rzeczy staną się standardem."

"Zaczynamy od e-recept, potem e-skierowania, a ostatnim etapem będzie elektroniczna dokumentacja medyczna. Za dwa lata w Polsce te rzeczy staną się standardem."źródło: ShutterStock

Cieszyński: Jesteśmy na etapie pozyskiwania jak największej liczby partnerów i budowy sieci placówek uczestniczących w pilotażu

Środowisko medyczne wzburzyła informacja podana na konferencji premiera Morawieckiego, że dzięki cyfryzacji systemu zdrowia da się zaoszczędzić ok. 2 mld zł. Skąd taka kwota?

Premier podkreślił, że wszystkie te środki są w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia. Jasno wskazał, że chcemy doprowadzić do tego, aby dzięki optymalizacji systemu bardziej efektywnie alokować środki. Na zdrowie przeznaczamy ok. 100 mld zł rocznie. Doświadczenia z innych krajów i z innych dziedzin życia wskazują, że w dużej instytucji można zoptymalizować 1–2 proc. wydatków i do tego odwoływał się premier. To nie jest tak, że komukolwiek te pieniądze zabieramy. Chodzi o to, że trafią tam, gdzie powinny.

To znaczy, że teraz tyle z systemu wycieka?

Mówię o tym, że można lepiej zarządzać środkami, które zostały nam powierzone. Z jednej strony dbamy o to, żeby nakłady rosły, a z drugiej – żeby te pieniądze były rozdzielane jak najbardziej efektywnie. Temu służy informatyzacja: by m.in. pozyskiwać dodatkowe dane, lepiej rozumieć system i lepiej nim zarządzać.

Mija trzeci miesiąc od upowszechnienia e-recepty. Jaki jest stosunek recept elektronicznych do tych papierowych?

Elektronicznych jest ok. 1 proc. Jak popatrzymy na porównywalne wskaźniki z ZUS dotyczące wprowadzania e-zwolnień, widać, że tempo jest podobne. Jeśli chodzi o apteki, to trzy miesiące przed nowym rokiem gotowych do obsługi e-recept było kilka procent z nich, a w nowy rok weszliśmy z blisko 98-proc. zasięgiem. Wdrożenie dla podmiotów leczniczych idzie zgodnie z planem. Każdemu zostawiamy pełną dowolność, kiedy się przyłączy do systemu. Z naszego punktu widzenia lepiej byłoby zrobić to jak najwcześniej, bo wtedy jest więcej czasu na testy wewnętrzne, zewnętrzne, można coś poprawić, zmienić. Dlatego zachęcamy wszystkich, żeby jak najszybciej wdrażali oprogramowania gabinetowe. Chodzi nie tylko o e-recepty czy e-skierowania, ale też o wsparcie, jakie te narzędzia dają. Wiemy od lekarzy, że sprawne oprogramowanie to dla nich duża pomoc.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane