statystyki

Formuła komisji orzekających o błędach medycznych do zmiany

20.11.2018, 07:30; Aktualizacja: 20.11.2018, 07:36
Komisje nie orzekają o kwotach, odpowiednie odszkodowanie i zadośćuczynienie za zdarzenie medyczne ma zaproponować pacjentowi placówka.

Komisje nie orzekają o kwotach, odpowiednie odszkodowanie i zadośćuczynienie za zdarzenie medyczne ma zaproponować pacjentowi placówka.źródło: ShutterStock

- Podstawowym problemem, który pozostaje nadal nierozwiązany, jest zapewnienie prawidłowego wykonywania orzeczeń komisji przez podmioty lecznicze - mówi Jolanta Budzowska, radca prawny z kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy, Radcowie Prawni, członek małopolskiej Wojewódzkiej Komisji do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, reprezentuje poszkodowanych pacjentów.

Rzecznik praw pacjenta zaproponował zmiany w formule działania komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. To kolejna inicjatywa rzecznika, która ma ułatwić pacjentom dochodzenie roszczeń. Wcześniej wystąpił do prezesów sądów z apelem o nieobciążanie pacjentów kosztami sądowymi w przypadku przegranych procesów – w uzasadnionych przypadkach. Co pani zdaniem – jako prawnika i członka komisji – należałoby poprawić w formule ich działania?

Propozycje rzecznika zmierzają w dobrym kierunku. Wyeliminowanie luk w przepisach regulujących funkcjonowanie komisji, choćby przez możliwość wzywania o uzupełnienie braków formalnych, niewątpliwie usprawni ich pracę. Propozycje odnośnie do skrócenia terminów przewidzianych w ustawie także są co do zasady trafne. Należy jednak pamiętać, że już dziś komisje mogłyby znacznie szybciej rozpatrywać wnioski, gdyby nie np. brak wpływu na czas sporządzania opinii przez biegłych. Kwestia jakości opiniowania i szybkości pracy biegłych pozostaje jednak nierozwiązana.

Co do zasady należy się także zgodzić z postulatem, aby do składu komisji wyznaczać przedstawicieli zawodów medycznych mających wiedzę z zakresu będącego przedmiotem wniosku, np. lekarza ortopedę, gdy wniosek dotyczy leczenia złamania kończyny. To jest jednak rozwiązanie, które wymagałoby dopracowania systemowego, bo dzisiaj ustawa zakłada, że komisje posiłkują się wiadomościami specjalnymi dostarczanymi przez biegłych, a orzekanie bez opinii zdarza się jedynie w sytuacjach wyjątkowych. Gdyby podzielić zdanie rzecznika, to członek komisji występowałby w dwóch rolach: biegłego i członka składu orzekającego, a to może rodzić kontrowersje, zważywszy, że komisja podejmuje decyzje większością głosów.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane