NIK skrytykowała zakup preparatów przeciwko pneumokokom. Zmarnować się może ponad 250 tys. dawek.
Reklama
Resort zdrowia przekonuje, że szczepionki warte 21,6 mln zł. uda się wykorzystać.
W 2017 r. resort wydał 70 mln zł na 900 tys. dawek. Zrobił to, mimo że w Centralnej Bazie Rezerw Przeciwepidemicznych w Porębach, którymi zarządza, leżały niewykorzystane zapasy z grudnia 2016 r. Wówczas kupionych zostało 1,2 mln dawek.
W efekcie, na co zwraca uwagę NIK, doszło do nadwyżki. Źle oszacowano faktyczne zapotrzebowania. Nie uwzględniono też, że popyt na preparat może spaść, a tak właśnie się stało.
– Wielu rodziców uznało, że woli zaszczepić dzieci odpłatnie – zauważa Jan Bondar, rzecznik głównego inspektora sanitarnego.
W konsekwencji, o ile jeszcze w październiku 2017 r. zużyto 70 tys. dawek, o tyle już w lutym tego roku zaledwie 10,3 tys. Z tego powodu jeszcze w marcu tego roku w Centralnej Bazie Rezerw pozostawało 516 tys. dawek szczepionki z datą ważności do 30 czerwca 2018 r.
Jak zwrócił uwagę NIK, głównym powodem spadku zainteresowania szczepionką była data ważności. NIK powołuje się przy tym na opinie GIS, który podkreślał, że wiele placówek medycznych wykonujących szczepienia właśnie z tego powodu nie pobierało szczepień z bazy rezerw.
Resort zdrowia tłumaczy, że musiał zabezpieczyć realizację obowiązkowego programu szczepień w ramach pneumokoków dla dzieci urodzonych w 2018 r. A preparaty z magazynów były przewidziane dla tych, które przyszły na świat w 2017 r. Poza tym inwestycji nie mógł przełożyć w czasie. – Wynikało to ze zwiększenia limitu wydatków budżetu państwa na ten cel zagwarantowanego przez ustawę z 2017 r. o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. Szczepionki musiały być więc zakupione w danym roku budżetowym – wyjaśnia Krzysztof Jakubiak, dyrektor biura prasy i promocji w Ministerstwie Zdrowia.
Jak dowiedzieliśmy się w resorcie, by zminimalizować ryzyko strat w związku z powstałą nadwyżką, zorganizowano program darmowych szczepień. Objęto nim dzieci do ukończenia 5. roku, które nie podlegają obowiązkowi szczepień oraz nie były zaszczepione (dzieci urodzone w latach 2013–2016).