statystyki

Ratownicy dają ministrowi czas i odkładają protest

autor: Agata Szczepańska20.03.2018, 16:00
karetka-morze

Ratownicy oczekują też przyspieszenia prac nad projektem ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (utknął w Sejmie, przewiduje m.in. upublicznienie systemu ratownictwa).źródło: ShutterStock

Do 23 marca ratownicy medyczni odłożyli decyzję o proteście. Liczą, że do tego czasu resort zdrowia przygotuje podstawę prawną, która zagwarantuje wypłatę dodatków ich kolegom zatrudnionym poza systemem ratownictwa.

W czwartek spotkali się z ministrem Łukaszem Szumowskim, a przez weekend na nadzwyczajnym zjeździe zastanawiali się nad dalszymi krokami. Na początku miesiąca postawili ultimatum: albo resort wywiąże się z danej obietnicy i podwyższy wynagrodzenia wszystkim ratownikom, albo rozpoczną protest. Wzorem rezydentów zamierzają do minimum ograniczać dyżury. Minister zapowiedział, że przygotuje rozwiązania, które sprawią, że dodatki zostaną wypłacone.

Sprawa ciągnie się od zeszłego roku. Ratownicy prowadzili wówczas protest, zakończony porozumieniem gwarantującym im podwyżki o 400 zł od 1 lipca 2017 r. i o kolejne 400 zł od stycznia br., czyli do 800 zł miesięcznie brutto. Problem w tym, że otrzymali je ci zatrudnieni w pogotowiu, natomiast niemal połowa pracujących w szpitalach wciąż czeka na wypłaty. Szefowie placówek twierdzą, że nie ma ku temu podstaw prawnych i że nie dostali na to pieniędzy, zaś ministerstwo odpowiada, że środki na ten cel powinny pochodzić ze wzrostu kontraktu.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane