Do 23 marca ratownicy medyczni odłożyli decyzję o proteście. Liczą, że do tego czasu resort zdrowia przygotuje podstawę prawną, która zagwarantuje wypłatę dodatków ich kolegom zatrudnionym poza systemem ratownictwa.
Reklama



W czwartek spotkali się z ministrem Łukaszem Szumowskim, a przez weekend na nadzwyczajnym zjeździe zastanawiali się nad dalszymi krokami. Na początku miesiąca postawili ultimatum: albo resort wywiąże się z danej obietnicy i podwyższy wynagrodzenia wszystkim ratownikom, albo rozpoczną protest. Wzorem rezydentów zamierzają do minimum ograniczać dyżury. Minister zapowiedział, że przygotuje rozwiązania, które sprawią, że dodatki zostaną wypłacone.
Sprawa ciągnie się od zeszłego roku. Ratownicy prowadzili wówczas protest, zakończony porozumieniem gwarantującym im podwyżki o 400 zł od 1 lipca 2017 r. i o kolejne 400 zł od stycznia br., czyli do 800 zł miesięcznie brutto. Problem w tym, że otrzymali je ci zatrudnieni w pogotowiu, natomiast niemal połowa pracujących w szpitalach wciąż czeka na wypłaty. Szefowie placówek twierdzą, że nie ma ku temu podstaw prawnych i że nie dostali na to pieniędzy, zaś ministerstwo odpowiada, że środki na ten cel powinny pochodzić ze wzrostu kontraktu.
Związkowcy dali resortowi czas do 16 marca. Teraz jednak postanowili poczekać kolejnych kilka dni – do 23 marca. Jak mówi Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Komisji Zakładowej Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego, na ostatnim spotkaniu minister sam zaproponował taki termin. Zdecydowali się go przyjąć, ale oczekują konkretów – aktu prawnego i informacji, kiedy ludzie dostaną pieniądze. Zapowiedzieli też zaostrzenie akcji protestacyjnej, jeśli resort nie podejmie oczekiwanych działań.
Ratownicy oczekują też przyspieszenia prac nad projektem ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (utknął w Sejmie, przewiduje m.in. upublicznienie systemu ratownictwa). Chcą także, by uwzględnić ich w ustawie z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1473), obejmując współczynnikiem 1,05 (zgodnie z tą ustawą płace ustala się mnożąc kwotę bazową przez wskaźnik przyporządkowany danej grupie). Prace nad jej nowelizacją prowadzi Rada Dialogu Społecznego. Domagają się także rozpoczęcia prac nad ustawą o samorządzie zawodowym ratowników medycznych.