Nowelizacja z 15 stycznia rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, która przewiduje takie rozwiązanie, weszła w życie 31 stycznia (Dz.U. 2026, poz. 51). Zgodnie z tą regulacją, ciężarna kobieta, która zgłosi się do szpitala świadczącego taką opiekę pacjentkom, zostanie zbadana przez położną i w sytuacji, gdy jej stan będzie wymagał hospitalizacji w specjalistycznym oddziale, zostanie przewieziona do właściwego szpitala.

Transport karetką o podwyższonym standardzie

Rozporządzenie zakłada, że tzw. pokoje narodzin będą organizowane w placówkach szpitalnych oddalonych o więcej niż 25 km od najbliższego szpitala z porodówką. Transport do docelowego miejsca porodu powinien być możliwy w czasie krótszym niż 15 minut. W tym celu przy szpitalnym oddziale ratunkowym lub izbie przyjęć powinna być dostępna karetka wyposażona m.in. w zestaw porodowy, urządzenie do nieinwazyjnego wsparcia oddechu, źródło tlenu i respirator. Pojazd nie może być przeznaczony do udzielania innych świadczeń opieki zdrowotnej.

Wykwalifikowana położna i wsparcie lekarza

Zgodnie z rozporządzeniem, szpital zapewnia całodobową opiekę co najmniej jednej położnej, która posiada udokumentowane potwierdzenie odbycia szkolenia w zakresie resuscytacji noworodka oraz dostępność ratownika medycznego w karetce. W przypadku, gdy stan zaawansowania akcji porodowej nie pozwoli na transport kobiety do innego szpitala, poród na miejscu odbierze położna. Regulacja przewiduje, że szpital musi posiadać poradnię położniczo-ginekologiczną, w której lekarz udziela świadczeń od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8 do 18, z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy. Całodobowe wsparcie dla położnej ma zapewnić lekarz dyżurujący w SOR lub izbie przyjęć.

Nowe rozwiązanie ma być alternatywą dla oddziałów położniczych likwidowanych z powodu niewystarczającej liczby porodów. Od początku stycznia zamknięto w całej Polsce 18 porodówek – ich liczba spadła z 284 do 266.