Rodzice mają problemy z uzyskaniem od lekarzy odpowiedniego zaświadczenia potwierdzającego ciężką lub nieuleczalną chorobę dziecka, a bez niego samorząd nie może im wypłacić 4 tys. zł wsparcia.
Reklama
Od początku br. gminy zajmują się przyznawaniem świadczenia przewidzianego w art. 10 ustawy z 4 listopada 2016 r. o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem” (Dz.U. poz. 1860). Przysługuje ono rodzicom, których dziecko przyszło na świat z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, jeśli powstały w prenatalnym okresie rozwoju lub w czasie porodu. Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że od początku br. do samorządów wpłynęło 460 wniosków o przyznanie tego świadczenia. Ze względu na to, że wsparcie jest skierowane do określonej grupy rodziców, podań o jego przyznanie nie jest dużo, ale w wielu przypadkach gminy nie mogą szybko ich rozpatrzyć i wydać decyzji.
Jest to spowodowane tym, że zaświadczenie, które zostało dołączone do wniosku o 4 tys. zł wsparcia, nie jest zgodne z ustawowymi wymogami. Taki druk musi być wydany przez odpowiedniego lekarza specjalistę i zawierać sformułowanie o wystąpieniu u dziecka ciężkiego upośledzenia lub choroby zagrażającej życiu. Okazuje się jednak, że medycy nie są zorientowani, jak ma wyglądać takie zaświadczenie oraz co należy do niego wpisywać, i np. ograniczają się do wymienienia konkretnej choroby, którą zdiagnozowano u dziecka.
– Od stycznia wpłynęło do nas 11 wniosków, ale na razie zrealizowanych zostało sześć. Pozostałe wymagają przedstawienia właściwych zaświadczeń – potwierdza Eliza Zaleszczak-Dyks, zastępca dyrektora Gdańskiego Centrum Świadczeń.
Beata Jagielak-Dardzińska z wydziału spraw społecznych i zdrowia Urzędu Miasta w Łomży dodaje, że zanim rodzice złożyli swoje wnioski o świadczenie, najpierw dowiadywali się, jak ma wyglądać właściwe zaświadczenie i przekazywali te informacje lekarzom. Dzięki temu przedstawione przez nich dokumenty miały odpowiednią treść.
– Szkoda, że przy wprowadzaniu świadczenia ustawodawca nie przewidział wydania rozporządzenia, w którym zostałby określony wzór zaświadczenia, tak jak w przypadku becikowego. Dzięki temu, że obowiązuje taki sam w całym kraju druk, lekarze nie mają trudności w jego wypełnieniu, a rodzice w jego uzyskaniu – podkreśla Przemysław Andrysiak, kierownik działu świadczeń rodzinnych Zabrzańskiego Centrum Świadczeń Rodzinnych.
Dodaje, że aby ułatwić sytuację opiekunom, urząd zamierza opracować własny wzór zaświadczenia.
Ponadto gminy zwracają uwagę, że dotychczas o 4 tys. zł świadczenia zgłaszają się głównie rodzice dzieci, które urodziły się jeszcze w 2016 r. Oni również mogą uzyskać jednorazową zapomogę, bo przepisy nie zawierają zastrzeżenia, które ograniczałoby dostęp do niej tylko tym osobom, których dziecko przyszło na świat po 1 stycznia 2017 r. Natomiast w związku z tym, że co do zasady wniosek o wsparcie musi być złożony w ciągu 12 miesięcy od narodzin potomka, muszą to zrobić zanim maluch będzie obchodził pierwsze urodziny.