Odcinkowy pomiar prędkości: 23 miejsca, w których musisz uważać

29.10.2016, 10:00; Aktualizacja: 29.10.2016, 12:43
Droga w Alzacji

Co roku wyjazdy na przedłużone weekendy, a zwłaszcza 1 listopada oznaczają dużo korków, kolizji, wypadków i zwiększoną aktywność kierowców na drodze. Do tego dochodzi akcja znicz przeprowadzana przez policję.źródło: ShutterStock

W Polsce planowanych jest 29 odcinkowych pomiarów prędkości, z czego obecnie już działa 23. A to oznacza, kilkadziesiąt obszarów, w których podczas dojazdów i powrotów z cmentarzy, kierowcy mogą zostać ukarani mandatem za zbyt szybką jazdę. Jak się przed tym bronić?

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Informacja prasowa
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (23)

  • Ja(2016-10-29 20:42) Zgłoś naruszenie 190

    Sponsor firma Coyote:

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • paragraf(2016-10-30 10:51) Zgłoś naruszenie 158

    "... kierowcy mogą zostać ukarani mandatem za zbyt szybką jazdę. Jak się przed tym bronić?" IDIOTYCZNE PYTANIE! A po co doprowadzać do sytuacji, w której trzeba się bronić? BANDZIORY, przestrzegajcie prawa o ruchu drogowym i nie będziecie musieli się bronić!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kierowca(2016-10-30 08:28) Zgłoś naruszenie 1015

    Ja zwalniam i zawsze jadę prawidłowo t.j 40 km/godz. Nigdy jeszcze nie zapłaciłem.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Turystka (2016-10-30 08:52) Zgłoś naruszenie 60

    Zamiast Lublin nie powinno być Lubin? Wiem, że jest tam taki pomiar i do 70 więc chyba literówka wyskoczyła

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Leo(2016-10-31 22:37) Zgłoś naruszenie 52

    Wystarczy przestrzegac ograniczeń prędkości. To moja ojczyzna. To moje państwo. Więc to moje przepisy i moja policja która ich pilnuje. Szacunek dla nich to mój patriotyzm.

    Odpowiedz
  • kierowca(2016-10-29 16:29) Zgłoś naruszenie 32

    A odcinek (krajowa 50) Sochaczew-Bielice to są zamontowane atrapy ?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Bbs(2016-10-30 21:30) Zgłoś naruszenie 21

    To jest nie zgodne z prawem ponieważ nie można wyliczać średniej szybkości za szybkość można zapłacić jeśli na danym odcinku jest tablica z jaką można jechać i jeśli ja ją przekrocze i mnie złapią lub nagraja to się zgadza a w tym przypadku jeśli są znak 100 później 80 czy 60 na godzinę i na którymś przekroczyłem ta szybkości ale na danym odcinku to łamanie prawa przez gliniarzy

    Odpowiedz
  • dak(2016-10-29 20:35) Zgłoś naruszenie 20

    Lublin 70??? Chyba Łuszczów...

    Odpowiedz
  • kierowca(2016-10-31 18:30) Zgłoś naruszenie 14

    Po co te debile buduja drogi i autostrady by na nich wprowadzać ograniczenia-czysty polski debilizm !!!!lepiej nic juz nie budować wtedy się zakorkuja i pojada 20 km/godzine!!!Buduje się szybkie drogi i autostrady by jezdzić szybciej a nie wolniej pojmijcie to niedouczeni inżynierowie i bezmózgowi urzędnicy!!!

    Odpowiedz
  • Janusz Ajnsztajn(2016-11-03 13:48) Zgłoś naruszenie 10

    “kierowcy wjeżdżający w obszar fotoradaru odcinkowego zazwyczaj ostro zwalniają myśląc, iż w ten sposób zaniżą swoją średnią prędkość." 100kmh przez caly czas i 20kmh/przez ostatnie 100metrow to 120/2=60kmh srednio, c-nie? :):):)

    Odpowiedz
  • gość(2016-11-01 20:14) Zgłoś naruszenie 10

    gazetę prawną miałem za gazetę rzetelną, w spisie nie Lublin tylko Lubin i nie Łuszków Pierwszy, a Łuszczów Pierwszy. jestem niemile zaskoczony "rzetelnością" Dlaczego ??????? czy nie macie myślących ludzi???

    Odpowiedz
  • Tomik(2016-10-30 14:56) Zgłoś naruszenie 10

    Coyote wcale nie potrzebny. Aplikacja Tomtom fotoradary informuje o początku i końcu odcinka jak i o średniej prędkości na tym odcinku. I jest do tego darmowa!

    Odpowiedz
  • ******** kierowca(2016-11-01 17:55) Zgłoś naruszenie 13

    Takie typy jak cytowany w artykule Marek Krygier, Dyrektor Zarządzający Coyote System Polska i jemu podobni z różnych Janosików, Emile pogromcy fotoradarów itp. powinni za przyczynianie sie do śmierci niewinnych użytkowników dróg lądować za kratami a nie na bezczelnego podpowiadać jak łamać prawo drogowe bez ponoszenia konsekwencji. Natomiast redaktorom z Gazety Prawnej już chyba całkiem rozum odebrało, że takich jak ci ww. promują, a co za tym idzie cwaniactwo drogowe i brak szacunku dla prawa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie