statystyki

Przewozy Regionalne jadą na kredyt. Zmienią nazwę i barwy

autor: Konrad Majszyk05.07.2016, 07:41; Aktualizacja: 05.07.2016, 08:48

Z powodu uzyskanej pomocy publicznej do końca 2018 r. spółka nie może korzystać ze środków unijnych przy zakupach taboru. Ale zarząd chce nowego otwarcia, dlatego pożyczy ponad 600 mln zł, zmieni nazwę i barwy.

Na przełomie 2016 i 2017 r. na polskie tory mają wyjechać pierwsze składy w nowej szacie graficznej i ze zmienioną nazwą przewoźnika. Na wagonach będzie dominował kolor pomarańczowy, ale w wersji bardziej stonowanej niż ta, która kilka miesięcy temu pojawiła się na modernizowanych egzemplarzach pociągów EN57. Z powodu pstrokatych cętek pasażerowie nazywali je tygrysami. Spółka zmieni nazwę i logo. Pod uwagę są brane m.in. nazwy Polskie Regio i Pregio.

Rebranding rozpoczął były prezes Tomasz Pasikowski, który 10 marca z kierowania spółką zrezygnował. Dlatego projekty będą opiniowane już przez nowy zarząd. W gabinecie obecnego szefa Krzysztofa Mamińskiego stoją plansze z kilkoma wersjami malowania i logo. Projekt będzie kosztował ok. 125 tys. zł. Czy nowa kolorystyka to rzeczywiście najpilniejsza potrzeba pasażerów tego największego przewoźnika w Polscel – Pociągi mają być przemalowywane przy okazji zakupów nowych pojazdów lub remontów głównych. Ta operacja jest zaplanowana na lata – mówi prezes Mamiński.

Przedstawiciele Przewozów twierdzą, że to jedynie wstęp do zmian, które poprawią standard podróżowania. PR zaciągną kredyt o wartości ponad 600 mln zł, który będzie dla spółki głównym źródłem finansowania nowych pociągów. Przewoźnik ma go spłacać przez siedem lat. Zabezpieczeniem jest majątek, czyli tabor i nieruchomości. Spółka przedstawiła bankom do akceptacji plan restrukturyzacji, który ma świadczyć o jej kondycji finansowej w ciągu najbliższych lat, a także wieloletnie umowy przewozowe z samorządami. – Jesteśmy na ostatnim etapie negocjacji z instytucjami finansowymi. Na przełomie lipca i sierpnia planujemy ogłaszać przetargi taborowe – twierdzi Mamiński.

W pierwszej kolejności spółka będzie szukać dostawcy siedmiu pociągów elektrycznych. Po drugie, planowany jest duży przetarg na modernizację 36 używanych pociągów EN57, które przejdą kapitalny remont. Zostanie też rozstrzygnięty przetarg na trzy spalinowe szynobusy, który został już ogłoszony. To wszystko pochłonie właśnie ok. 600 mln zł.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie