PRZEMYSŁ W najbliższych dniach firma może podpisać aneks do umowy na 120 tramwajów dla stolicy Rosji – dowiedział się DGP. Chodzi o arcytrudny kontrakt na tramwaje Fokstrot, który od dwóch lat był zablokowany. Dotychczas Rosjanie odebrali 60, czyli połowę z zamówionych pojazdów.
Oprócz tego 22 gotowe fokstroty dla Moskwy stoją na placu w fabryce w Bydgoszczy. Pozostałe z zamówionych, ale nieodebranych maszyn są na różnych etapach produkcji, a części do nich czekają w magazynach. Problem w tym, że na przełomie 2014 i 2015 r. załamał się kurs rubla (kontrakt został zawarty w euro). Tabor stał się wtedy tak drogi, że płatności wstrzymano, a dostawy utknęły.
– Negocjujemy warunki zakończenia tego kontraktu. Mamy nadzieję, że to już końcówka rozmów z rosyjskim partnerem. W najbliższych dniach powinniśmy podpisać aneks – mówi DGP Marcin Jędryczka z zarządu Pesy. Jak się dowiedzieliśmy, wstępne ustalenia są takie, że Rosjanie odbiorą od Pesy kolejne tramwaje i zapłacą za nie, ale kontrakt zostanie zmniejszony. Producent z Bydgoszczy liczy się z tym, że łączna liczba tramwajów, które dojadą do Moskwy, będzie niższa niż 120. – Liczba pojazdów, które dostarczymy, nie jest ustalona. Robimy wszystko, żeby było powyżej 100. Planujemy zamknąć ten kontrakt w 2016 r. – zastrzega Marcin Jędryczka.