Nowa czteroletnia umowa na obsługę prywatnych lotów dla Komisji Europejskiej, Parlamentu, Rady UE i Służby Działań Zewnętrznych (EEAS), do której dotarł Politico, opiewa na 13,5 mln euro. Poprzednia - pięcioletnia - która wygasa w tym roku, zakładała, że maksymalna kwota, jaką można przeznaczyć na podróże prywatnymi odrzutowcami, wynosi 10,71 mln euro.

Skąd planowany wzrost wydatków o niemal 30 proc.?

Cytowany przez portal przedstawiciel Komisji Europejskiej tłumaczy, że odzwierciedla to "potencjalny wzrost popytu (na loty), głównie z powodu pandemii".

Reklama

Umowa ujrzała światło dzienne zaledwie miesiąc po tym, gdy KE przedstawiła pakiet legislacyjny "Fit for 55", którego celem jest obniżenie emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 r.

Zgodnie z założeniami KE do 2050 r. sektor transportu będzie musiał zredukować emisje o 90 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 r.