Choć system e-myta półtora roku temu ruszył z kilkudniowym poślizgiem, okazuje się, że to był najmniejszy problem związany z jego wdrażaniem. Rozmowy GDDKiA z prywatnymi koncesjonariuszami autostrad o rozszerzenie systemu na ich odcinki rozpoczęły się dopiero kilka tygodni temu i na razie porozumienia nie ma.

Kierowcy płacą za problemy z elektronicznym systemem poboru opłat na drogach

Urszula Nelken z GDDKiA przekonuje, że wszystko idzie po myśli rządu. – Odbyła się kolejna tura spotkań. GDDKiA przygotowuje dla Ministerstwa Transportu stanowisko podsumowujące rozmowy ze spółkami koncesyjnymi wraz z planowanym harmonogramem działań – mówi. Dodaje, że trwają analizy prawne dotyczące możliwości wystawiania jednej faktury VAT dla użytkownika bez względu na to, czy korzysta z dróg państwowych, czy koncesjonowanych. Obecnie e-myto działa tylko na państwowych autostradach.