Szaleńcze tempo budowy chińskich odcinków autostrady A2 Łódź – Warszawa grozi zamknięciem trasy zaraz po otwarciu.
Piętą achillesową kluczowego dla Euro 2012 fragmentu autostrady A2 mogą okazać się układane w ekspresowym tempie nasypy ziemne, na których opierają się kolejne warstwy autostrady. Gdzie tkwi zagrożenie? Jeśli w trakcie ulewnych deszczy nasypy zaczną nasiąkać wodą, trasę trzeba będzie rozbierać i poprawiać.
– To kluczowy dla powodzenia każdej drogowej inwestycji etap budowy, bo nie można go poprawić bez rozpruwania trasy – przyznaje Andrzej Patalas, prezes spółki Autostrada Wielkopolska, koncesjonariusza A2 z Konina do Świecka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.