43 tys. nowych zarejestrowanych aut to wynik lepszy niż w 2019 r. Wzrost wyniósł 9,4 proc., kontrastując z innymi wskaźnikami – np. nastrojami konsumentów wskazanymi w indeksie GUS (we wrześniu: minus 15 proc.).
– Liczyliśmy się z tym, że wrzesień zakończymy na plusie, bo ubiegłoroczny był najgorszym miesiącem w 2019 r. ze względu na wejście nowych regulacji dotyczących emisji CO2. Nie powoduje to zmian naszych prognoz na koniec grudnia. Jeśli nie dojdzie do paniki, spowolnienia po wyczerpaniu się środków z tarcz czy ograniczeń związanych z nowymi ogniskami epidemii, spadek sprzedaży wyniesie ok. 25 proc.– mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM).