statystyki

Na lokalnych liniach będzie mniej nowych pociągów

autor: Krzysztof Śmietana29.07.2020, 06:00; Aktualizacja: 29.07.2020, 09:31
Skok cen taboru kolejowego widać zwłaszcza w ostatnich przetargach, które ogłaszają Koleje Dolnośląskie. W czasie zeszłotygodniowego otwarcia ofert na dwa dwuczłonowe składy spalinowe okazało się, że zgłosiła się tylko bydgoska Pesa. Za jeden pociąg chce 21,3 mln zł. To aż 55 proc. więcej niż zakładał przewoźnik, który liczył, że zapłaci 13,7 mln zł. Przewoźnik bada ofertę. – Na podjęcie decyzji mamy czas do 20 października – mówi Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich.

Skok cen taboru kolejowego widać zwłaszcza w ostatnich przetargach, które ogłaszają Koleje Dolnośląskie. W czasie zeszłotygodniowego otwarcia ofert na dwa dwuczłonowe składy spalinowe okazało się, że zgłosiła się tylko bydgoska Pesa. Za jeden pociąg chce 21,3 mln zł. To aż 55 proc. więcej niż zakładał przewoźnik, który liczył, że zapłaci 13,7 mln zł. Przewoźnik bada ofertę. – Na podjęcie decyzji mamy czas do 20 października – mówi Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich.źródło: DGP

Ceny za nowe pojazdy poszły ostro w górę. Przepłacają zwłaszcza ci przewoźnicy, którzy zamawiają małą liczbę składów.

Skok cen taboru kolejowego widać zwłaszcza w ostatnich przetargach, które ogłaszają Koleje Dolnośląskie. W czasie zeszłotygodniowego otwarcia ofert na dwa dwuczłonowe składy spalinowe okazało się, że zgłosiła się tylko bydgoska Pesa. Za jeden pociąg chce 21,3 mln zł. To aż 55 proc. więcej niż zakładał przewoźnik, który liczył, że zapłaci 13,7 mln zł. Przewoźnik bada ofertę. – Na podjęcie decyzji mamy czas do 20 października – mówi Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich.

Ponad 21 mln zł za dość krótki, dwuczłonowy skład to rzeczywiście sporo. Dla porównania, pięć lat temu podobną kwotę – 21,4 mln zł – Koleje Mazowieckie wydały na jeden znacznie dłuższy i przez to pojemniejszy, pięcioczłonowy elektryczny skład Impuls. Wtedy przewoźnik zamówił 12 takich pojazdów.

Według Sławomira Piątka, wiceprezesa Pesy, na cenę pociągu dla Dolnego Śląska wpływają m.in. wymagania technologiczne. – Skład będzie wyposażony w ekologiczny silnik, który musi spełniać wyśrubowane normy wchodzące w życie w 2022 r. Przewoźnik zamówił też dodatkowo części zamiennie. No i przy tak małym zamówieniu nie da się za bardzo zejść z ceny – mówi.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • pracodawca(2020-07-29 23:39) Zgłoś naruszenie 20

    Trzask ! Moge cie zapewnic, ze inwigilowale cie prawie 24 godz. na dobe! Od pierwszych, az po ostatnie wiadoosci w tv. Byle nawet osobiscie na twoich dwoch spedach. No i w efekcie chcac nie chcac oddalem glos na twojego oponenta. I to nie dlatego, ze on mi jakos odpowiadal, ale dlatego, ze Rafalku byles malo prawdopodobny. Jednego dnia nawijales, ze wypalisz wszystko co PiS - owskie, a nastepnego, obiecales kontynuacje polityki rozdawnictwa. Po prostu rece i opadly jak tego sluchalem !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie