Choć linie lotnicze zaczynają przywracać rejsy, to na odbudowanie dawnego poziomu ruchu poczekamy bardzo długo. To duży kłopot dla małych portów.
Od dzisiaj po trzech miesiącach przerwy pierwsze linie wznawiają międzynarodowe połączenia na polskie lotniska. Ale nie można się spodziewać, że od razu wypełnią sią tłumami podróżnych. Na warszawskim Okęciu na razie pojedyncze loty zapowiedziały: Lufthansa, KLM, Air France i Wizz Air.
Choć zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o otwarciu granic i umożliwieniu lotów do innych krajów UE pojawiły się w zeszłym tygodniu, to branża czeka na rządowe rozporządzenie z wytycznymi, do jakich konkretnie krajów będzie można polecieć. Do czasu zamknięcia tego wydania DGP nie zostało ono opublikowane.