statystyki

Nowy problem z pociągami Pesy. W dartach wykryto pęknięcia

autor: Krzysztof Śmietana03.04.2019, 08:35; Aktualizacja: 03.04.2019, 08:48
Pociąg Pesa Dart

Pociąg Pesa Dartźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Adam Stepien Agencja Gazeta

Część składów bydgoskiego producenta trzeba było wyłączyć z ruchu, bo ujawniono uszkodzenia niektórych elementów. Kontrolę rozpoczął Urząd Transportu Kolejowego.

W ostatnich dniach podróżni, którzy chcą pojechać pociągiem pospiesznym kategorii Intercity, często są zaskakiwani. Zamiast nowego, klimatyzowanego pociągu z internetem i częścią barową podjeżdża skład zestawiony ze starszych wagonów i bez udogodnień. Wczoraj takie zastępstwo konieczne było w przypadku 14 połączeń m.in. z Warszawy do Wrocławia czy z Białegostoku do Jeleniej Góry. To efekt problemów z dartami, które ponad trzy lata temu wyprodukowała bydgoska Pesa.

W biurze prasowym PKP Intercity przyznają, że część tych składów trzeba było wyłączyć z eksploatacji „z powodu pojawienia się pęknięć na poszyciu”. Chodzi o zewnętrzne blachy, które są przymocowane do konstrukcji składu. Jak pisał branżowy portal Rynek Kolejowy, z tego powodu w zeszłym tygodniu nie wyjechało na tory pięć dartów. Ta liczba się zwiększa. Wczoraj przez pęknięcia wyłączonych z ruchu było już siedem spośród 20 składów. Według rzeczniczki PKP Intercity Agnieszki Serbeńskiej usterki zauważono „podczas regularnych czynności eksploatacyjnych i przeglądowych”. Pracownicy przewoźnika zaczęli wspólnie z producentem sprawdzać miejsce uszkodzenia. Jak ustaliliśmy, dochodzi do nich w rejonie wózków z kołami. Rzeczniczka zaznacza, że „po analizie zespół konstruktorów producenta nie stwierdził naruszenia ani jakichkolwiek uszkodzeń konstrukcji nośnej oraz nie stwierdził zagrożenia dla bezpieczeństwa pasażerów i ruchu kolejowego”. Według obietnic przewoźnika po naprawie poszycia pierwszy pojazd wróci do ruchu w tym tygodniu, a potem sukcesywnie na tory będą wyjeżdżać następne. Pozostałe pociągi są pod stałym nadzorem.

Przedstawiciele Pesy niechętnie mówią o sprawie. Rzecznik firmy Maciej Grześkowiak powtórzył tylko zapewnienia, że „nie stwierdzono jakichkolwiek uszkodzeń konstrukcji” pociągu. Dodał, że specjaliści będą ustalać przyczyny pęknięć.


Pozostało jeszcze 43% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie