statystyki

Koło ratunkowe dla transportu publicznego już w ruchu

autor: Jakub Pawłowski17.01.2019, 19:00
Samorządowcy podnoszą też, że projekt w obecnej wersji doprowadziłby do biurokratyczno-organizacyjnego paraliżu.

Samorządowcy podnoszą też, że projekt w obecnej wersji doprowadziłby do biurokratyczno-organizacyjnego paraliżu.źródło: ShutterStock

Prace nad nowelizacją ustawy o publicznym transporcie zbiorowym wkraczają w finalną fazę – przekonuje Ministerstwo Infrastruktury. Resort chciałby, by nowe przepisy weszły w życie jeszcze w I połowie br. Przy tym założeniu nowy system publicznego transportu zbiorowego zacząłby funkcjonować od stycznia 2022 r.

Wielu powątpiewa jednak, że uda się to zrobić bez poślizgów. To już dziewiąta wersja projektu i niewykluczone, że nie ostatnia. Podczas prac Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego ministerstwo wytknęło samorządowcom brak zgłaszanych uwag do projektu, na co ci odpowiedzieli, że wstrzymali się, bo liczyli na nową, 10. wersję, o której mówił sekretarz stanu w resorcie infrastruktury Mikołaj Wild.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (21)

  • Tani Ekspert.(2019-01-18 12:24) Zgłoś naruszenie 170

    Często słyszę o dobrym transporcie zbiorowym w Czechach, więc nie żałujmy potrzebnych dla tego celu pieniędzy i zamówmy projekt u naszych sąsiadów Czechów, skoro nam to zupełnie nie wychodzi - TAK NIE MOŻE BYĆ, ABY 40 MLN-wy NASZ POLSKI NARÓD CIERPIAŁ Z POWODU "NIEWYDOLNOŚCI" URZĘDNIKA.

    Odpowiedz
  • zerowe zmiany - NADAL LIPA !(2019-01-18 11:00) Zgłoś naruszenie 160

    W moim rozumieniu sytuacji, czyli bez dopłat z budżetu państwa, warunkiem dla istnienia normalnej drogowej pozamiejskiej ptz pozostaje likwidacja tzw. "busiarskiej wolnoamerykanki", czyli usunięcie zakazu przyznawania prawa wyłącznego o jakim mowa w rozp. ( WE) nr 1370/2007. O taką zmianę wystąpiła do Prezesa Rady Ministrów , m. in. także Najwyższa Izba Kontroli. Ten przepis jest kluczowym dla istnienia w naszym kraju normalnego drogowego pozamiejskiego ptz, m. in. także dlatego, że umożliwiałby zawieranie umów przez samorządy z przewożnikami bez konieczności wypłacania im rekompensat finansowych, a wyłącznie w zamian za prawo wyłączne, a jak wiemy samorządy nie zawierają umów z operatorami głównie z powodu braku pieniędzy na ten cel. NIESTETY JAK WIDZIMY, MINISTERSTWO BRONI TEGO SZKODLIWEGO ZAKAZU "JAK NIEPODLEGŁOŚCI" - więc poprawy nie należałoby się spodziewać.

    Odpowiedz
  • lata lecą, a szrotów szybko przybywa.(2019-01-18 12:01) Zgłoś naruszenie 140

    od 2022r - dlaczego taka zwłoka ? przecież ponoć informację o zamiarze przetargu , wystarczyłoby zamieścić w dzienniku UE tylko na rok wcześniej.

    Odpowiedz
  • Żenujący spektakl !(2019-01-18 10:21) Zgłoś naruszenie 140

    Wydaje się , że dorośli i nie myślący inaczej ludzie (a w szczególności eksperci) już dawno powinni znać przyczyny zgodnego z ustawą zniszczenia drogowego pozamiejskiego publicznego transportu zbiorowego w Polsce - więc rodzi się pytanie : CO POWINIEN ZROBIĆ NAPRAWIACZ w tej sytuacji ? Odpowiedż wydaje się być chyba wszystkim oczywista, czyli USUNĄĆ PRZYCZYNY i od tego już dawno należało zacząć, a następnie zaproponować ustawową likwidację szkodliwych skutków spowodowanych działaniem tej niszczącej i krzywdzącej Polaków ustawy - no i oczywiście zaproponować przepisy gwarantujące dostęp Polaków do publicznego transportu zbiorowego na cywilizowanym poziomie ; a CO ROBI PROJEKTANT OD 2-uch LAT ? . Otóż wydaje się, że niestety projektant mógłby starać się wszelkimi sposobami utrzymać praktycznie wszystkie główne zasady, które cały czas systematycznie i bezlitośnie niszczą pozamiejski drogowy ptz ( m. in. PKS-y padają i likwidują linie ) - bo przecież mamy już wersję projektu nr. 9 z dn. 09.11.2018r , a praktycznie z uporem proponuje się utrzymanie w mocy niszczących przepisów, tylko co raz "ubierając je inaczej" , a konieczne są radykalne zmiany "systemowe" , przecież wiemy, że odwlekanie koniecznych zmian powoduje ciągłe narastanie długotrwałych , trudno odwracalnych skutków krzywdzących nasz naród. CO JEST GRANE ?

    Odpowiedz
  • kocham spaliny samochodowe ?(2019-01-18 12:14) Zgłoś naruszenie 140

    wychodziłoby na to , że łatwiej byłoby poszerzyć autostrady, np. A2 między Warszawą a Łodzią, czy A1 , robiąc więcej miejsca następnym szrotom "od merkel", niż napisać w miarę normalny projekt nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym w zakresie drogowego pozamiejskiego ptz.

    Odpowiedz
  • Olewają nas i tyle ?(2019-01-18 10:40) Zgłoś naruszenie 130

    Jak pokazała praktyka, wiele samorządów lekceważy potrzeby przewozowe mieszkańców, niestety nie udało się zauważyć aby zaproponowane przez Ministerstwo rozwiązania mogły wyeliminować takie procedery. Nie słychać, aby komukolwiek "spadł włos z głowy" z powodu zniszczenia drogowego regionalnego pozamiejskiego ptz.

    Odpowiedz
  • ustawowe samo wyniszczanie się ?(2019-01-18 13:24) Zgłoś naruszenie 130

    Po dłuższym zastanawianiu się nad tekstem aktualnie obowiązującej ustawy o ptz i jej skutków w zakresie drogowego pozamiejskiego ptz, a także dalej postępujących szerokich konsekwencji dla Polski i Polaków z tego powodu , można byłoby dojść do wniosku, że wbrew pozorom nie jest to jakiś bezmyślny tekst, a raczej chyba wręcz odwrotnie. Być może dlatego trwały tak zacięte boje o jej kształt już w 2010 roku. Niestety wówczas przegrał nasz naród, a co będzie teraz ? Jak na razie niestety nie udaje się zauważyć nadziej na poprawę.

    Odpowiedz
  • UŚMIECHNJI SIĘ !(2019-01-18 10:31) Zgłoś naruszenie 130

    Chłoporobotnik pyta polityka : Dlaczego nie naprawiliście ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, niszczącej polskie PKS-y ? - Czas komuny się skończył, teraz każdy będzie jeżdził swoim własnym autem - odpowiedział polityk.

    Odpowiedz
  • rżną głupa ?(2019-01-18 12:04) Zgłoś naruszenie 130

    Wydaje się, że przy takim projektowaniu, to i następnej kadencji może zabraknąć PiS-owi.

    Odpowiedz
  • bez głowy ?(2019-01-18 12:07) Zgłoś naruszenie 120

    wersja nr. 10 jest konieczna - tę spalić na stosie ?

    Odpowiedz
  • OBSZARY KOMUNIKACYJNE.(2019-01-19 11:13) Zgłoś naruszenie 100

    Chyba wszyscy projektanci powinni rozumieć, że aby uniknąć łaski czy niełaski samorządowców, należałoby przyjąć inny model organizacji pozamiejskiego drogowego publicznego transportu zbiorowego, a mianowicie : tylko model "DUŻE OBSZARY KOMUNIKACYJNE" uniemożliwiłby samorządom ( np. Marszałkowi ) niewykonanie ustawowo określonych minimalnych standardów dostępności obywateli do ptz, a jednocześnie umożliwiając podniesienie standardów dostępności na terenie całego województwa przez Marszałka Woj , jak też wprowadzenie uzupełniających (dodatkowych) linii komunikacyjnych np. przez Wójtów, Starostów , Burmistrzów . W naszych polskich warunkach, czyli przy braku pieniędzy samorządowych i rządowych na ten cel, zupełnie niezasadnym, nielogicznym, a wręcz szkodliwym byłby proponowany przez Ministerstwo Infrastruktury model "LINIE KOMUNIKACYJNE" , CZYLI ZACHOWANIE ISTNIEJĄCEGO OBECNIE TRAGICZNEGO STANU.

    Odpowiedz
  • wszystko jasne !(2019-01-19 11:49) Zgłoś naruszenie 100

    Jak dobrze rozumiem, główną i stale powtarzającą się cechą projektów proponowanych przez Ministerstwo Infrastruktury w zakresie drogowego pozamiejskiego ptz, jest 100% przewidywalność ich skutków , a mianowicie : na najlepszych trasach nadal mieliby kursować przewożnicy komercyjni ( tzw. "busiarska wolnoamerykanka" ) , zgarniając całą śmietankę z tego rynku , a na pozostałych trasach niech się dzieje wola Nieba, . . . . , czyli praktycznie w zależności od dobrej woli samorządów - ale ponieważ "dobrą wolę" samorządów doskonale znamy z obecnej praktyki, więc nie należałoby spodziewać się poprawy obecnej b. kiepskiej sytuacji - zostałaby praktycznie w pełni uszanowana obowiązująca od 2010r , "zasada przymusowego posiadania samochodu" - czyli "złomiarze nadal masowo ciągnęliby "szroty od merkel" , byłoby jeszcze więcej białych plam, byłoby coraz więcej spalin samochodowych, byłyby zakorkowane miasta i autostrady, w miastach tereny rekreacyjne nadal zamieniano by na parkingi.

    Odpowiedz
  • UŚMIECHNJI SIĘ !(2019-01-19 16:56) Zgłoś naruszenie 90

    Redaktor pyta ministra infrastruktury : Co należałoby zrobić, aby zwiększyć transport autobusowy w Polsce ? - Mamy demokrację i wolny rynek, ludzie powinni kupować więcej autobusów i busów, przecież używane są tanie jak barszcz, wystarczy pojechać za zachodnie granice, odpowiedział minister.

    Odpowiedz
  • Marszałek Bezradny.(2019-01-24 09:49) Zgłoś naruszenie 90

    Niestety, Marszałek z powodu braku podstawy prawnej w proponowanym przez Ministerstwo Infrastruktury projekcie UD 126 z dn. 09.11.2018r , nadal nie mógłby odmówić wydania właściwego pozwolenia czy licencji przewożnikom komercyjnym np. "busiarzom" czy przewożnikom międzynarodowym lub kabotażowym na wykonywanie drogowych pozamiejskich przewozów ptz, które mogłyby stanowić zagrożenie konkurencyjne dla planowanych lub wykonywanych przewozów przez operatorów na umowy z JST lub podmioty wewnętrzne (np. PKS-y kontrolowane przez samorządy lub przez rząd ). Aby Marszałek miał takie prawa, należałoby usunąć obowiązujący zakaz przyznawania prawa wyłącznego - ART. 20 ustawy o ptz, ( o zgrozo MI proponuje jego utrzymanie) - czyli niestety "WOLNOAMERYKANKA GÓRĄ" i "nie ma mocnych " ?

    Odpowiedz
  • Jest Jaskółka !(2019-01-19 17:30) Zgłoś naruszenie 80

    Wydaje się , że należałoby tez zauważyć pierwsze pozytywne kroczki w dobrym kierunku, jeśli chodzi o projekt o ptz z dn.09.11.2018 w zakresie pozamiejskiego drogowego ptz, a mianowicie : 1) - koncentrowanie organizacji i odpowiedzialności na poziomie Marszałków Województw, 2)- rozpoczęcie myślenia nad sposobem wykorzystania pieniędzy publicznych przeznaczanych na dowóz dzieci do szkół dla dobra całego społeczeństwa ( chociaż akurat ten zaproponowany przez MI sposób, jest słaby), 3) - podniesienie poziomu minimalnej dostępności obywateli do ptz na połączenie: wiejska miejscowość gminna - miasto powiatowe ; ale są to dopiero pierwsze jaskółki, a projekt wymaga, w zasadzie całkowitej przebudowy i innej koncepcji rozwiązania tego problemu.

    Odpowiedz
  • MOTYWACJA :(2019-01-26 12:53) Zgłoś naruszenie 80

    Nasi Europosłowie powinni podjąć działania zmierzające w kierunku prawnego określenia obowiązkowych minimalnych standardów dostępności osób do publicznego transportu zbiorowego, jednakowego na terenie wszystkich państw członkowskich UE. Byłaby nadzieja , że wówczas w Polsce także byłoby normalnie w tym zakresie. Na dobry początek potrzebna byłaby właściwa petycja.

    Odpowiedz
  • UŚMIECHNJI SIĘ !(2019-01-26 12:43) Zgłoś naruszenie 80

    Chłoporobotnik pyta członka partii wiodącej : dlaczego nie zajmujecie się ratowaniem ustawowo niszczonych PKS-ów ? - Warszawa nie ma czasu na pisanie projektu ustawy, bo chłopaki nie mogą oderwać się od patrzenia na uwielbianą przez siebie kolejkę , już chyba ze 100 mld. zł. chcą na nią wydać w ciągu 10 - 12 lat.

    Odpowiedz
  • taki obciach !(2019-01-19 16:46) Zgłoś naruszenie 80

    Bezauta pyta polityka : Dlaczego wymyśliliście ustawę niszczącą polskie Pks-y ? - Żeby polski pan "Prezydent Europy" nie czuł się obciachowo w Brukseli, odpowiedział polityk.

    Odpowiedz
  • UŚMIECHNJI SIĘ !(2019-01-26 13:05) Zgłoś naruszenie 80

    wolność wypowiedzi : Na wiecu przedwyborczym, jakiś starszy gościu z laską krzyczy : PKS-y ! - PRAWO WYŁĄCZNE ! - PKS-y ! ! - obecny tam szef kampanii wyborczej szybko przypomniał sobie stare zasady i mówi do ochrony : "dajcie mi jego nazwisko, a paragraf się znajdzie" .

    Odpowiedz
  • FINANSOWANIE :(2019-01-20 10:48) Zgłoś naruszenie 70

    Ustawa musiałaby zapewniać wystarczające finansowanie podmiotów wewnętrznych i operatorom "dużych obszarów komunikacyjnych" , więc należałoby umożliwić pełne skorzystanie z 3 żródeł : 1) - z pieniędzy pochodzących z opłat za bilety, które obecnie trafiają do tzw. "busiarskiej wolnoamerykanki" , czyli należałoby umożliwić Marszałkom Województw przyznawanie prawa wyłącznego ; 2) - z pieniędzy pochodzących z subwencji oświatowej, przeznaczanych na dowóz dzieci do szkół, obecnie wydawanych na utrzymanie gimbusów szkolnych, czyli należałoby zlikwidować gimbusy na rzecz podmiotów wewnętrznych i operatorów "dużych obszarów komunikacyjnych" ; 3) - z pieniędzy przeznaczanych na refundację biletów ulgowych, więc tzw. "busiarska wolnoamerykanka" nie powinna mieć obowiązku honorowania ulg ustawowych na koszt państwa. Zasadniczo, byłaby to kwota wystarczająca na zapewnienie Polakom drogowego pozamiejskiego ptz na dobrym poziomie, bez poniżenia, białych plam, nadmiaru spalin samochodowych i hałasu, byłoby mniej chorób i przedwczesnych zgonów, mniejszy tłok na autostradach i w miastach, czyli bez "przymusowego posiadania własnego samochodu".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie