Warszawa jak Helsinki – bez prywatnego ruchu samochodowego? Na razie nam to nie grozi. Jednak w kolejnych miastach piesi wyrywają ulice zmotoryzowanym.
Mieszkańcy polskich miast mają rekordową na tle Europy liczbę samochodów. W Warszawie przypada ich już 600, a w Krakowie nawet ponad 700 na tysiąc mieszkańców. Dla porównania: w Berlinie czy Paryżu to odpowiednio 360 i 400. Według zeszłorocznych badań wykonanych przez brytyjską firmę ORB International już 45 proc. gospodarstw domowych w Warszawie deklaruje, że posiada więcej niż jedno auto. To ścisła europejska czołówka. Wyprzedzają nas tylko Rzym (60 proc.) i Lizbona (54 proc.). Nawet w tak bogatych stolicach jak Paryż, Sztokholm czy Bruksela ten odsetek jest o wiele mniejszy i sięga ok. 30 proc. Samochód to wygoda, ale coraz częściej zdajemy sobie sprawę, że również spory problem. Nasilające się korki i smog to tylko niektóre jego aspekty.

Ciszej, bezpieczniej, lepiej