PKP zależy na czasie. Dlatego każdy przetarg na modernizację obejmie po kilka obiektów naraz. Łódź Fabryczna: cztery podziemne perony, osiem torów, wielopoziomowy parking, do tego tramwajowo-autobusowy węzeł przesiadkowy. Pasażerowie zaczęli z tej stacji korzystać w grudniu, a jej budowa pochłonęła 1,75 mld zł. To największy dworzec PKP w Polsce, ale też obiekt przeskalowany i świecący pustkami.
Tak będzie do 2022 r., kiedy PKP Polskie Linie Kolejowe obiecują zakończyć budowę tunelu średnicowego pod Łodzią za ponad 2 mld zł. Nad perspektywami dla dworca Łódź Fabryczna dyskutowali przedstawiciele Międzynarodowego Związku Kolei podczas konferencji organizowanej przez Fundację Projektów Obywatelskich (DGP był patronem medialnym).
PKP planują przebudowę Warszawy Zachodniej: z nowym układem torów i przejściami podziemnymi, futurystycznym zadaszeniem i jako element przyszłej dzielnicy biurowej. Kolejarze szykują tzw. koncepcję programowo-przestrzenną. Przetarg na prace budowlane jest planowany na IV kw. 2018 r., a prace wykonawcze na lata 2019–2021.
Reklama
Najnowszy program przygotowany przez PKP dla Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (MIB) nie obejmuje innych wielkich dworców. Przyszedł czas na stacje małe i średnie.
Do końca roku PKP chcą zacząć prace na ponad stu dworcach. Do końca 2023 r. zmodernizowane mają zostać w sumie 464 obiekty. Najpierw będą przetargi na dokumentację projektową i nadzór inwestorski, a potem wybór wykonawców. Postępowania będą dotyczyły kilku dworców jednocześnie. To znaczy jeden generalny wykonawca zobowiąże się do przebudowy trzech-pięciu dworców, co ma usprawnić proces inwestycyjny.
Dworcowe inwestycje mają być warte do końca 2023 r. ponad 4 mld zł – w dużej mierze z unijnych programów operacyjnych – Infrastruktura i Środowisko, Polska Wschodnia i regionalnych. Do sfinansowania dworców może posłużyć część pieniędzy spółki PKP PLK, która może mieć spore problemy z „przerobieniem” 66 mld zł zaplanowanych w budżecie UE na inwestycje w nasze szlaki kolejowe.
Resort zgodził się już, żeby zmodernizowane zostały stacje PKP na Półwyspie Helskim: Władysławowo, Jastarnia i Hel. Modernizacje będą skoordynowane z inwestycjami w tory PKP PLK. Ruszą więc tam, gdzie prace już trwają, albo będą rozpoczynane w tym roku – na liniach z Warszawy: do Poznania, Lublina i Białegostoku. Po trzecie, duża część będzie dotyczyła Polski Wschodniej, dla której PKP wytypowały 57 czynnych dworców, m.in. Nidzica, Olsztyn (Główny i Zachodni), Białystok, Bielsk Podlaski, Czeremcha i Siemiatycze. Niektóre z nich są już na etapie projektów albo budowy.
PKP zaplanowały, że duża część z nich zostanie przebudowana według koncepcji innowacyjnych dworców systemowych (IDS). Chodzi o zburzenie starego obiektu i postawienie tanio nowego obiektu modułowego (według powtarzalnych rozwiązań projektowych i tańszego w utrzymaniu). Projektanci przewidują użycie np. ogniw fotowoltaicznych, pomp ciepła i odzysk wody deszczowej. W tej koncepcji zostaną zrealizowane właśnie dworce w Bielsku Podlaskim i Nidzicy, a także w Pomiechówku, Sędziszowie Małopolskim i Oświęcimiu.
W latach 2010–2016 PKP wydały ponad 1,5 mld zł na 105 dworców. Z osobnej puli powstała Łódź Fabryczna, której inwestorem były PKP PLK, oraz inwestycje w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, czyli dworzec plus galeria handlowa (np. Katowice Główne i Poznań Główny). W Polsce znajduje się 2625 dworców, z czego 936 jest czynnych.