statystyki

Linie lotnicze zwiększają floty i siatki połączeń

autor: Konrad Majszyk03.01.2017, 07:30; Aktualizacja: 03.01.2017, 07:49

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Trzy nowe rodzaje boeingów pojawią się w tym roku w PLL LOT. Będą nowe trasy m.in. do Los Angeles, Teheranu, Astany i Kaliningradu. Konkurenci także inwestują w nowe maszyny.

W okresie od marca do lipca w barwach narodowej linii pojawią się cztery boeingi 737-800 NG. Mogą zabrać 186 pasażerów, o ponad 20 więcej niż obecnie użytkowane B737-400. Przewoźnikowi dramatycznie brakowało pojemniejszych samolotów obsługujących trasy średniej długości. Na przykład do Londynu część połączeń obsługiwały embraery 195 na 112 miejsc, mimo że popyt był na ponad 160. Teraz LOT na trasie Warszawa – Londyn będzie miał maszyny z tą samą liczbą miejsc na pokładzie co np. British Airways i Ryanair (ale wciąż mniej niż Wizz Air).

Na początku maja dodatkowe większe „737” zaczną latać regularnie do Londynu i Paryża, w czerwcu do Madrytu i Tel Awiwu, a od lipca do Barcelony i Frankfurtu.

Nowe samoloty umożliwią loty do Azji Centralnej. Nieoficjalnie wiemy, że do Teheranu narodowy przewoźnik ma zacząć latać od połowy roku, a do Astany od maja, żeby zdążyć przed wystawą Expo w tym mieście.

– Zwiększenie floty o nowe samoloty Boeing 737-800 NG umożliwi zaoferowanie większej liczby miejsc także na innych kierunkach, które dotychczas były obsługiwane embraerami – twierdzi Adrian Kubicki, rzecznik przewoźnika.

Flotowa układanka sprawi, że „starymi” boeingami 737-400 na stałe obsługiwane będą rejsy m.in. do Brukseli, Wiednia, Amsterdamu i Kijowa. Z kolei największe spośród embraerów, czyli 195, polecą np. do Mediolanu, Monachium, Bukaresztu, Moskwy i Lwowa.

Najmniejsze bombardiery Q400 (78 foteli) od kwietnia mają latać m.in. do miast Podgorica i Pula. Jak dowiedział się DGP, wśród zakładanych połączeń jest rosyjski Kaliningrad, gdzie w połowie roku dolecą Q400 lub embraery.

Ale to nie koniec zmian we flocie wąskokadłubowej. Od listopada do grudnia do LOT dołączą pozyskane w formie leasingu operacyjnego boeingi 737 MAX 8, najnowocześniejsze samoloty w swojej klasie. W sumie LOT zamówił ich sześć z opcją leasingu kolejnych pięciu. Będą o 40 proc. cichsze od poprzednika, co przekłada się na niższe opłaty lotniskowe, i oszczędniejsze o 14 proc. pod względem zużycia paliwa.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie