statystyki

Nowa oferta Heyah od T-Mobile: W smartfonie internet ważniejszy od rozmów

autor: Piotr Dziubak15.04.2015, 07:22; Aktualizacja: 15.04.2015, 08:13
Specjaliści T-Mobile odpowiedzialni za konstruowanie nowych taryf przyjrzeli się badaniom rynku telekomunikacyjnego i wyszło im, że istnieje dziś szybko rosnąca grupa klientów sieci komórkowej, dla której najważniejsze nie są darmowe rozmowy, ale mobilny internet.

Specjaliści T-Mobile odpowiedzialni za konstruowanie nowych taryf przyjrzeli się badaniom rynku telekomunikacyjnego i wyszło im, że istnieje dziś szybko rosnąca grupa klientów sieci komórkowej, dla której najważniejsze nie są darmowe rozmowy, ale mobilny internet.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Akos Stiller

Nowa oferta Heyah przypomina obecną już na rynku propozycję NJU.

Specjaliści T-Mobile odpowiedzialni za konstruowanie nowych taryf przyjrzeli się badaniom rynku telekomunikacyjnego i wyszło im, że istnieje dziś szybko rosnąca grupa klientów sieci komórkowej, dla której najważniejsze nie są darmowe rozmowy, ale mobilny internet. – Coraz więcej posiadaczy smartfonów korzysta głównie z internetu. Wierzymy, że ich liczba będzie wzrastać. To usługi głosowe są dziś dodatkiem, z którego ewentualnie można korzystać – mówi Igor Matejov, członek zarządu T-Mobile. Dodaje, że o ile przeciętny klient przesyła miesięcznie 250–300 MB danych, to już w przypadku osób posiadających smartfony (ok. 30 proc. użytkowników sieci) minimum wynosi 3 GB. Właśnie dla takich osób operator przygotował nową ofertę poprzez swoją tańszą markę Heyah.

Od przyszłego poniedziałku telekom zaproponuje klientom cztery nowe taryfy od 9,99 zł do 29,99 zł. Będzie z nich można korzystać w telefonach na kartę lub w abonamencie. Podpisując umowę (z której można zrezygnować w dowolnym momencie z zachowaniem 30 dni okresu wypowiedzenia), pakiety minut i internetu będą się odnawiać automatycznie.

Brzmi znajomo? W podobny sposób skonstruowana jest od dawna obecna na rynku oferta NJU Mobile, tańszej marki Orange. W NJU operator stawia jednak nacisk na darmowe rozmowy do wszystkich sieci komórkowych już za 19 zł. Resztę, czyli internet, stacjonarne i SMS-y, trzeba sobie dokupić. Orange deklaruje, że za wszystko (z 2 GB internetu) nie zapłacimy więcej niż 39 zł.

W Heyah w taryfach Smart S, M, L i XL mamy wliczone pakiety internetowe, a za rozmowy płaci się dodatkowo 29 groszy za minutę, jednak nie więcej niż 29,99 zł. Po przekroczeniu tej kwoty w miesiącu, pozostałe minuty są darmowe. W najtańszej wersji „Smart S” za 9,99 zł otrzymujemy 1 GB transferu danych, w średniej taryfie „Smart M” 2 GB oraz nielimitowane SMS-y i MMS-y. W taryfach L i XL otrzymamy to, co w M, ale z odpowiednio większymi pakietami internetu 3 GB i 5 GB oraz darmowym transferem danych, gdy korzystamy z Facebooka. Wybierając abonament, klient Heyah będzie mógł dokupić maksymalnie 3 GB internetu w trzech pakietach 1 GB, każdy po 10 zł. Prepaidowcy mogą używać do woli – 250 MB dokupią za 6 zł, 1 GB za 10 zł, 3 GB za 20 zł, a 6 GB za 30 zł. Pakiety się sumują i zachowują ważność do końca cyklu rozliczeniowego. Przypomnijmy, że w NJU 10 GB kosztuje 29 zł.


Pozostało 48% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane