Nie ma wysypu skarg na telemarketerów, bez zgody abonenta dzwoniących, wysyłających SMS-y lub e-maile reklamowe. Dodatkowe narzędzie do walki ze spamem miały dać przepisy obowiązujące od 25 grudnia 2014 r.
Zgodnie z art. 172 ustawy – Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 243 ze zm.) zakazane jest „używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę”. Za złamanie tego zakazu grozi kara do 3 proc. rocznego przychodu firmy. Mówiąc wprost – bez wyraźnej (nie może być dorozumiana) zgody, nikt nie ma prawa nękać nas telefonami, wiadomościami tekstowymi czy e-mailami.
Pierwsze miesiące obowiązywania nowej regulacji nie przyniosły jednak lawiny skarg. W Urzędzie Komunikacji Elektronicznej odnotowano jedynie pojedyncze.