Polacy w 2012 r. wydzwonili 67,906 mld minut, to o 4,8 mld minut więcej niż rok wcześniej. SMS-ów wysłaliśmy aż 52,712 mld, gdy rok wcześniej było ich 51,6 mld. To dane dotyczące komunikacji mobilnej przedstawione przez Główny Urząd Statystyczny w raporcie „Łączność – wyniki działalności w 2012 roku”. Na pierwszy rzut oka wydaje się więc, że dzwonimy i esemesujemy coraz więcej. Jednak przyjrzenie się tym danym daje już inny obraz. Gdyż zarówno liczba minut, jak i SMS-ów przypadająca na abonenta rok do roku spadła. I tak średnio jeden abonent w ubiegłym roku przegadał 1251 minut, czyli o 7 mniej niż przed rokiem, i wysłał 971 wiadomości (spadek o 47 SMS-ów).

Za to wzrosła liczba połączeń z internetem za pomocą telefonów komórkowch. Liczba wykorzystanych danych w 2012 r. wyniosła 97,408 mld MB, co w porównaniu z 2011 r. oznacza wzrost o ponad 47,3 mld MB.

Internetu w urządzeniach w telefonie, jak wynika z badania zrealizowanego przez Millward Brown SMG/KRC na zlecenie Eniro Polska, używamy do przeglądania stron internetowych (tak robi ponad 96 proc. właścicieli smartfonów), do obsługi poczty (78 proc.) i korzystania z portali społecznościowych (61 proc.). Popularne staje się komunikowanie za pomocą komórek i mobilnych komunikatorów. Facebookowy Massanger, Twitter, Hangouts, WhatsApp Messenger, GaduGadu i dziesiątki innych aplikacji zaczynają pożerać rynek SMS-owy. Globalny raport Informa podaje, że w 2012 r. każdego dnia użytkownicy komunikatorów wysyłali do siebie 19,1 mld wiadomości, a dzienny ruch SMS-ów tu tylko 17,6 mld.

Przestępcy atakują nasze smartfony

W ciągu ostatnich 12 miesięcy 6 mln Polaków padło ofiarą cyberprzestępców. Kosztowało ich to 6 mld zł. We wszystkich krajach objętych badaniem straty wyniosły 113 mld dol. – wynika z raportu przygotowanego przez firmę Norton. Eksperci obliczyli, że średni koszt jednego ataku cyberprzestępców wynosi niemal 1 tys. zł i jest o połowę wyższy niż rok temu. W raporcie ujawniono także, że tylko 28 proc. posiadaczy smartfonów używa podstawowych programów antywirusowych, połowa nie kasuje e-maili od nieznanych nadawców, a 31 proc. dzieli się z innymi hasłami do mediów społecznościowych. Prawie 40 proc. z nas nie wylogowuje się po skorzystaniu z Facebooka czy Twittera. W efekcie 12 proc. badanych przyznało, że ktoś włamał się na ich konto i podszywał się pod nich. Dane zebrano w 24 krajach, zadając pytania ponad 13 tys. osób.