Włodarz nie może wyłączyć jednego sołectwa z obszaru ochrony uzdrowiskowej, zwłaszcza gdy obejmuje on całą gminę – orzekł NSA.

Spór zainicjowała uchwała radnych Busko-Zdroju, którzy ustanowili w całej gminie trzy strefy uzdrowiskowe. W każdej z nich obowiązywały inne wymogi środowiskowe i związane z nimi ograniczenia.

Dotknęły one starą cegielnię, która znajdowała się w sołectwie Owczary. Jej właściciele zamierzali zmodernizować podupadający zakład. Po uchwale radnych nie mogli już jednak tego zrobić, bo cegielnia leżała na 100-hektarowym terenie objętym ochroną uzdrowiskową, gdzie roboty budowlane przy zakładach przemysłowych były zabronione. Potwierdził to zresztą burmistrz, który odmówił spółce wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na rozbudowę zakładu.