Miasta nie powinny pobierać opłaty miejscowej od turystów, jeżeli normy dotyczące zanieczyszczenia powietrza są przekroczone – tak uważa rzecznik praw obywatelskich.



O wsparcie RPO wystąpiła Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Poprosiła go o przyłączenie się do sprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie. Dotyczy ona uchwały Rady Miasta w Zakopanem, która pozwala na pobieranie opłaty miejscowej – 2 zł za każdą rozpoczętą dobę.
Reklama
Głównym zarzutem skarżących jest brak podstawy prawnej do podjęcia uchwały przez radę miasta z powodu przekroczenia norm zanieczyszczenia powietrza. Prawo pozwala bowiem pobierać opłatę tylko w miejscowościach znajdujących się w strefach, gdzie nie zanotowano przekroczenia normatywnych poziomów stężeń niektórych substancji w powietrzu. Tymczasem Zakopane leży w strefie małopolskiej, gdzie takie przekroczenia odnotowano. Jednak zdaniem przedstawicieli miasta nieprawidłowości występują tylko w niektórych miesiącach, a w pozostałych powietrze jest czystsze. Roczne przychody Zakopanego z tytułu pobierania opłaty miejscowej wynoszą 2,7 mln zł.
RPO przyłączył się do postępowania, bo – jak wyjaśnia – wymaga tego ochrona wolności i praw człowieka gwarantowanych Konstytucją RP, a rozstrzygnięcie w sprawie będzie miało istotne znaczenie dla ukształtowania sytuacji prawnej obywateli.