Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało założenia do nowelizacji przepisów, które mają ułatwić likwidację niepodjętych depozytów – zostają one w domach pomocy społecznej (DPS) po śmierci ich pensjonariuszy. Kiedy jednak zostanie przedstawiony projekt ustawy na razie nie wiadomo.
Tak informuje Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości, w odpowiedzi na interpelację nr 8748 posłanki Katarzyny Osos z Koalicji Obywatelskiej. Jak wskazała posłanka, zgłaszają się do niej dyrektorzy DPS, którzy mają kłopoty związane z pozbywaniem się depozytów po zmarłych mieszkańcach. Są to często drobne kwoty, które zalegają w placówkach, bo pensjonariusz nie miał spadkobierców albo nie są oni zainteresowani ich uzyskaniem, bo koszty ich dochodzenia są wyższe. W takich przypadkach, na podstawie przepisów ustawy z 18 października 2006 r. o likwidacji niepodjętych depozytów (Dz.U. poz. 1537 ze zm.), DPS jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania sądowego na własny koszt, przy czym po jego zakończeniu pieniądze nie zostają w placówce, tylko trafiają do gminy właściwej ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania zmarłego podopiecznego lub przechodzą na rzecz Skarbu Państwa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.