Zbyt mała liczba godzin wsparcia asystenta, wprowadzenie tylko elektronicznej formy złożenia wniosku o pomoc, a także dodatkowe obciążenie wojewódzkich zespołów ds. orzekania o niepełnosprawności, które już teraz nie wyrabiają się ze swoimi obowiązkami. To tylko niektóre zastrzeżenia, które do ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami zgłosił rzecznik praw obywatelskich
Ustalaniem prawa do pomocy ze strony asystenta będą się zajmować wojewódzkie zespoły ds. orzekania o niepełnosprawności. Mają one jednak duże opóźnienia w terminowym rozpatrywaniu wniosków o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia do świadczenia wspierającego. Nowe zadanie dodatkowo je więc obciąży.
RPO ma liczne wątpliwości
Na problem ten zwraca uwagę prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich (RPO), który przedstawił swoje zastrzeżenia do projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. Jego wątpliwości budzi też zaproponowana w nim liczba godzin wsparcia asystenta. Osobie w wieku 13–18 lat przysługiwać będzie od 30 do 80 godzin, natomiast osobie między 18. a 65. rokiem życia – od 30 do 240 godzin. RPO podkreśla, że te limity w przypadku niektórych osób niepełnosprawnych będą niewystarczające. Oznacza to bowiem średnio 8,5 godziny asystencji dziennie, podczas gdy są osoby, które wymagają całodobowego wsparcia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.