statystyki

Gmina może ukarać za bałagan na prywatnej posesji

autor: Renata Majek24.11.2015, 17:00; Aktualizacja: 25.11.2015, 09:40
Ryzyko wystąpienia pożaru związanego z niewykaszaniem traw i ich wypalaniem jest także ścigane na podstawie ustawy o ochronie przyrody – jest zagrożone karą grzywny lub nawet aresztu.

Ryzyko wystąpienia pożaru związanego z niewykaszaniem traw i ich wypalaniem jest także ścigane na podstawie ustawy o ochronie przyrody – jest zagrożone karą grzywny lub nawet aresztu.źródło: ShutterStock

Spacerując po miejskich obrzeżach czy jadąc przez Polskę, dostrzegam całą masę zarośniętych nieużytków, a na posesjach i wokół nich składowiska rupieci czy połamanych gałęzi. Latem z nieużytków wysiewają się chwasty i rozmnażają szkodliwe organizmy, a wyschnięte i nieskoszone trawy potęgują zagrożenie pożarowe. Potem zacznie się wyrzucanie choinek i innych poświątecznych ozdób. A wszystko to psuje także estetykę krajobrazu – żali się pani Marlena. Czy gminy mogą jakoś zareagować i zmusić właścicieli do sprzątania własnej posesji czy działki – pyta czytelniczka

W polskim prawie nie ma przepisów określających obowiązki związane z pielęgnacją zieleni na terenach prywatnych posesji i pozwalających na egzekwowanie utrzymania porządku i czystości. Samorządy gmin próbują radzić sobie z bałaganem na posesjach bądź na zarośniętych działkach na różne sposoby. Prowadzą akcje kontroli porządku. Próbują także, z pomocą straży miejskiej, sprawdzać, czy na działkach i posesjach jest czysto. Dają upomnienia i mandaty. Mieszkańcy mają jednak prawo odmówić wpuszczenia straży miejskiej na prywatny teren (mogą się wówczas spodziewać skierowania sprawy do sądu). Ale nie za wszystko można karać.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • StAAbrA(2015-11-25 10:17) Zgłoś naruszenie 42

    Gminy mogą okradać obywateli na tysiące różnych sPOsobów , a jakby co , to na POdorędziu , zawsze znajdą jakąś żalącą się panią Marlenę , na płacz której , wszystkie mendy lokalnej sitwy staną , jak jeden mąż , i nakradną ile wlezie , by przywołać hołotę do porządku .
    I ukoić cierpienia pani Marleny , przy okazji .

    Odpowiedz
  • Domarleny(2015-11-24 20:36) Zgłoś naruszenie 42

    To najczęściej sąsiedzi balagania na cudzej działce, niezamieszkanej przez wlasciciela, u siebie sprzątaja gałęzie karczuja, popijaja zostawiaja butelki,wszystko ląduje pod nieobecność sąsiada na jego dzialce

    Odpowiedz
  • nairam(2015-11-25 09:53) Zgłoś naruszenie 31

    Cieszę się, że innym też przeszkadzają chaszcze rozsiewające chwasty. Uzupełniłbym temat o zarośnięte pobocza linii kolejowych a szczególnie w okolicy przejazdów i skrzyżowań. Dużo gani się podpalaczy takich chaszczy grożąc karami, tymczasem lepsza jest prewencja. Systematyczne koszenie nie stwarzałoby okazji dla podpalaczy.

    Odpowiedz
  • MjKk(2015-11-25 19:11) Zgłoś naruszenie 28

    wzruszyłam się niedolą pani Marleny(serio?}.
    może jakieś hobby albo dobry wibrator by jej pomógł.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • stalowy tyatn czas rebeli(2015-11-25 15:21) Zgłoś naruszenie 25

    prawa te są niekonstytucyjne ktoś kto wymsla te prawa zostanie ukarany i to nie długo

    Odpowiedz
  • POlak(2015-11-24 19:03) Zgłoś naruszenie 25

    A czy w mieszkaniu też mogę spodziewać się kontroli ?
    Dobrze że ogrodziłem się dwumetrowym płotem.. :)

    Odpowiedz
  • stalowy tytan czas rebeli(2015-11-26 08:15) Zgłoś naruszenie 12

    prawa niekonstytucyjne rząd upadnie i to z hukiem rebelia nastaje już niedługo

    Odpowiedz
  • Amatorka liści (2019-10-26 17:14) Zgłoś naruszenie 00

    Moje 5 groszy to uwaga o zbyt dokładnym grabieniu liści, opadną do cna to się sprzątnie ale ja mam tak gorliwe sąsiadki że zgarniają liscie z ulicy i pod mój płot a że nic nie mowìę to zaczęły wrzucać nawet za płot! Iglaków akurat za bardzo nie lubię a latem mam ptactwa w ogrodzie sporo i wesoło.ostatnio nawet nagrałam taką czysciochę .

    Odpowiedz
  • Kazo(2020-07-01 19:17) Zgłoś naruszenie 00

    Obok mnie jest działka Polaka mieszkającego w Niemczech,jakby tam miał taki bałagan to by się nie wypłacił.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane